Gubernator: Nie wszyscy gotowi na otwarcie stadionów

Nie tylko kibice są niezadowoleni, że w pierwszych kolejkach Serie A nie będą mogli brać udziału w meczach na stadionie. Swoje rozczarowanie decyzją rządu wyraził także gubernator Piemontu, Alberto Cirio.

W wypowiedzi udzielonej Tuttosport Cirio podkreślał, że liczył na inny obrót spraw: “Wysłuchałem ocen przedstawionych przez premiera Conte. Były one zupełnie różne, od tego co wcześniej mówił minister sportu Spadafora. Nie jest to zresztą pierwszy raz. Zauważyłem jednak co innego – nie było zgody także pomiędzy klubami piłkarskimi. Nie wszyscy byli gotowi na powrót tak jak Juventus. Rozmawiałem z prezydentem Agnellim na początku sierpnia, zaraz po wydaniu dekretów z początku miesiąca i nasze biura wspólnie wypracowały szczegółowe dossier na temat powrotu kibiców na stadiony“.

Gubernator nie uważa, by obecność fanów wiązała się z większym niebezpieczeństwem: “Mecz piłkarski sam w sobie jest delikatnym momentem i jako taki podlega wyjątkowym środkom bezpieczeństwa. Mówimy o bardzo kontrolowanej opcji, gdy na stadionie mieszczącym 40 tysięcy widzów znalazłoby się niespełna 8 tysięcy. Nasz plan przewidywał stopniowane wejścia – jeśli Alberto Cirio byłby oczekiwany na stadionie o 19:40 i spóźnił się 10 minut, nie wszedłby na stadion. Przy wchodzeniu i wychodzeniu również da się uniknąć zgromadzeń. Wszystkie wejścia na stadion byłyby podzielone na siedem tysięcy osób – to nie jest nawet po tysiąc osób na bramę. Już łatwiej o zgromadzenie w supermarkecie“.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
2
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: