Po raz pierwszy od 48 lat zabrakło zawodnika Serie A w finale mistrzostw świata

Ponieważ Lautaro Martinez oraz Nico Paz nie pojawili się na boisku, w finale mistrzostw świata 2026 zabrakło choćby jednego zawodnika występującego obecnie w Serie A. To sytuacja, która nie wydarzyła się od niemal pół wieku.

W chwili, gdy Argentyna i Hiszpania zmierzyły się w niedzielę w New Jersey w meczu o triumf w mundialu 2026, jedynym piłkarzem związanym z włoskim klubem był Nico Gonzalez. Choć zawodnik znalazł się w podstawowym składzie Argentyny, to jednak cały sezon 2025/26 spędził na wypożyczeniu w Atletico Madryt. To właśnie hiszpański klub był jego oficjalnym zespołem zgłoszonym do turnieju, a nie Juventus. Całe spotkanie na ławce rezerwowych spędzili natomiast Lautaro Martinez i Nico Paz.

Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w 1978 roku, kiedy w finale mistrzostw świata Argentyna pokonała RFN i zdobyła swoje pierwsze trofeum mundialowe. Wówczas również na boisku nie wystąpił żaden zawodnik reprezentujący klub z włoskiej Serie A.

Leć na mecz Juve-Parma!

Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
2
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: