Pjanić chce do Juve, a trafi do Interu?
Barcelona nie stała się wymarzonym miejscem do pracy dla Miralema Pjanicia. Bośniak ma za sobą fatalny sezon i został wpisany na listę transferową. Z chęcią wróciłby pod skrzydła Allegriego, lecz Juventus nie wysyła żadnych przychylnych sygnałów i właśnie na to liczą w Mediolanie.
Były dyrektor w Milanie i w Barcelonie, Ariedo Braida, przyznał dziennikarzom Tuttosport, że rozmawiał z Pjaniciem i zna jego pragnienia.
“Spotkałem go trzy lub cztery dni temu w Barcelonie, gdzie przebywałem prywatnie. Trafiliśmy na siebie niedaleko Camp Nou i rozmawialiśmy. Chciałby wrócić do Juventusu. Allegri z pewnością zna go lepiej niż ktokolwiek inny“.
Tymczasem, Beppe Marotta z Interu to także dobry znajomy Pjanicia, którego zna z czasów pracy w Juve. Piłkarza nie chcą w Barcelonie, a Juventus nadal nie określił swoich planów, więc postara się to wykorzystać Inter. La Gazzetta dello Sport donosi o zainteresowaniu Mediolańczyków, którzy szukają już alternatywy dla Brozovicia.
Chorwat nie podpisał nowej umowy i nadal jest łączony z innymi klubami, co nakazało działaczom pod rządami Marotty działać z wyprzedzeniem i zakontraktować Pjanicia, w przypadku odejścia Brozovicia.
Dopóki klub nie pozbędzie się któregokolwiek pomocnika to nikt nie przyjedzie i to jest jasna sytuacja! Także dopóki Ramsey będzie w szeregach Juventus to Pjanić nie trafi do Turynu.
Inter domem spokojnej starości Juventusu (Vidal, Pjanic, wcześniej Kwadwo Asamoah)?
Mam nadzieje, że Cuadrado tam nie trafi na starość.
Barca ma nóż na gardle więc nie zdziwię się jeśli dadzą mu odejść za darmo (mimo, że to będzie ogromna strata w księgach) i pewnie gdzieś znajdzie nowy dom, bo grac ciągle potrafi.