#FINOALLAFINE

Cannavaro: Wyścig o Scudetto będzie ekscytujący do samego końca

Fabio Cannavaro udzielił wywiadu Il Corriere dello Sport. Na łamach rzymskiego dziennika legendarny piłkarz poruszył między innymi kwestię trwającego wyścigu o Scudetto:

„O tytule decyduje wiele czynników. Juventus ma przed sobą domowy mecz z Interem, a Milan, po remisach z Udinese i Salernitaną, pokonał Napoli. Ci ostatni zdołali zaś ograć Lazio na wyjeździe. To pokazuje, że trudno wskazać faworyta, a cała czwórka pozostaje w grze. Sądzę, że jako kibice będziemy się dobrze bawić, rywalizacja będzie zacięta aż do końca i nikt nie będzie w stanie mocno odskoczyć od reszty. Do zdobycia jest jeszcze 30 punktów, a Nerazzurri mają jeden zaległy mecz do nadrobienia. Wszystko może się zdarzyć”.

Kontynuując swą wypowiedź, były obrońca Juventusu, Realu Madryt i Interu wskazał ofensywnych zawodników, jacy mogą odegrać kluczowe role w poszczególnych ekipach:

„Inter posiada wiele opcji z przodu. Milan ma Giroud, który potrafi zdobywać decydujące gole, a do akcji wkrótce wróci też ibrahimović. Szwed z pewnością jest jedyny w swoim rodzaju. W Napoli występuje Victor Osimhen, a Juve pozyskało fantastycznego Vlahovicia. Serb potrafi przytrzymać piłkę i jest bardzo zdeterminowany, gdy walczy o przestrzeń na boisku, atakując przez środek lub ze skrzydła. Ostatnio wyglądał na zmęczonego, bo sporo grał, ale w jego wieku łatwiej się właściwie zregenerować”.  

Na koniec mistrz świata z 2006 roku opowiedział o swoich planach zawodowych. Po zakończeniu pracy w Chinach Cannavaro wciąż poszukuje nowego miejsca zatrudnienia, ale miał już kilka propozycji:

„Rozmawiałem z Evertonem, Watfordem i Corinthians. Zainteresowanie tych klubów to dla mnie zaszczyt, a same spotkania były bardzo przyjemne. Była też oferta z PZPN, ale uznałem, że miałbym za mało czasu, by przygotować Polskę do baraży o awans na mundial. Teraz wiemy, że jeden z meczów raczej nie odbędzie się z powodu wojny. Generalnie nie spieszę się z decyzjami, nie chcę dokonać złego wyboru” – podsumował.

Fabio Cannavaro rozegrał łącznie 677 spotkań klubowych, w których zdobył 18 goli. W reprezentacji Włoch zawodnik wystąpił 136 razy, strzelając dwie bramki.

7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Posesivo
6 miesięcy temu

Raczej wyścig ślimaków trwa w najlepsze. Jeśli Juve z taką grą zajmie wyższe miejsce niż 4 to będzie cud

Samael
6 miesięcy temu

Nie ma mowy o jakimkolwiek mistrzostwie Włoch. Z tym co mamy w składzie oraz problemami jakie występują to trzeba się modlić by ciułali punkty, ile się da, w jakikolwiek sposób się da. Każdy mecz to dla nas spotkanie o wszystko, jak finał! Brak LM to brak zmian, a te są potrzebne. Mamy masę zbędnych zawodników, prawie zerową kreatywność – co widać w tabeli, w rubryce strzelone bramki.

Demon Prince
6 miesięcy temu

Wg mnie Cannavaro to najlepszy obrońca w historii Bianconeri, pamiętam to jego magiczne przejęcie piłki w półfinale z Niemcami na Mundialu 2006, po którym zamknięto wynik bramką Del Piero. Ależ to były czasy ;p

Monochromatyczny
6 miesięcy temu

Wyścig o Scudetto jest ekscytujący ale szkoda, że my się w nim kompletnie nie liczymy.