#FINOALLAFINE

Di Maria: Muszę podjąć decyzję, która będzie najlepsza dla mnie i mojej rodziny

W ostatnich dniach Angel Di Maria był bohaterem wielu doniesień transferowych, a raporty medialne sugerowały, że piłkarz, który opuści szeregi Paris Saint-Germain, jest bliski dołączenia do Juventusu. W wywiadzie dla ESPN głos zabrał sam zainteresowany. Argentyńczyk omówił swoją sytuację następująco:

„Jestem spokojny. Muszę przemyśleć pewne rzeczy, ale mam jeszcze czas. Wybór dalszej drogi to nie tylko moja sprawa, pamiętam także o mojej rodzinie. Decyzja musi być najlepsza tak dla mnie, jak i dla mojej żony i dwóch córek”.

W dalszej części wypowiedzi atakujący potwierdził, że nie chciał rozstawać się z dotychczasowym pracodawcą. 34-latek powiedział, że:

„Taki był wybór klubu. Każdy wiedział, że chciałem zostać jeszcze przez rok i wygrać z drużyną Ligę Mistrzów. Byliśmy blisko i tylko tego trofeum brakowało mi podczas pobytu w Paryżu. Jednocześnie wiem, że chłopaki będą nadal próbować i życzę im wszystkiego najlepszego. Muszę uszanować decyzję zarządu”.

W trakcie siedmiu lat gry w stolicy Francji Di Maria wywalczył pięć tytułów mistrza kraju, cztery Puchary Francji i cztery Puchary Ligi Francuskiej.

20 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Poki
1 miesiąc temu

Dlatego nie będziesz naszym zawodnikiem, bo patrzysz na siebie nie klub! To nie La Paris, gdzie takie odniesienie jest zrozumiane.

Tak, zdecydowanie nie chcę nawet słyszeć, że ten emerytowaniec/rezerwowy miałby grać w Juve. Podobnie jak gryzoń 2 lata temu.

SebX
1 miesiąc temu

No nie wiem, niby stary, ale ciężko nam będzie znaleźć sensownego zawodnika do ofensywy nie wydając 50mln euro.
Di Maria ma jedną przewagę nad większością aktualnej kadry – potrafi podać do przodu i nie narobić przy tym w portki oraz poholować piłkę bez przewrócenia się. Minusem oczywistym jest wiek i słaba budowa fizyczna ciała co może powodować, że obrońcy w Serie A będą go przestawiać. Kolejny minus to trener forsujący bardzo statyczny styl gry. Bez ruchu napastników i szybkiej gry w ofensywie to możemy sobie nawet De Bruyne kupić, a i tak nie byłoby z niego pożytku gdy nie będzie miał do kogo podać.

Styliann
1 miesiąc temu

Może by tak poszukać problemu tu gdzie jest a nie wymieniać grajków. Wystarczy popatrzyć na Kulusevskiego przed Juve i po, żeby zatrybić że to nie koniecznie piłkarze są problemem.

Styliann
1 miesiąc temu

Kolejnym przykładem jest Vlahovic! Przychodzi do nas kot który strzela gola za golem we Florencji i co słyszy na dzień dobry od Maxa? Że musi się jeszcze wiele nauczyć!! Czego ja się pytam?? Gry na trąbce?? Gość ma wychodzić na pozycję, rozbijać się łokciami, dostawać piły od kolegów z zespołu i ładować bramy! Wszystko to miał w średniej Fiorentinie a u nas się musi wiele nauczyć!

Samael
1 miesiąc temu

W obecnej sytuacji kadrowej gdzie w składzie do grania z przodu zostało tylko trzech graczy – Cuadrado, Chiesa, Vlaho (Dybala i Berna wolny transfer, Morata wraca do Madrytu, a Kean jest tylko na wypożyczeniu). Stan ofensywy był już mizerny, a teraz to jest dno i kilometry mułu. Nie ma się nawet co zastanawiać tylko brać. Jest młodzież więc będzie się przy nim ogrywała. Niech go biorą bez zastanawiania się.

mati4343
1 miesiąc temu

Nowi piłkarze może i coś pomogą ale tylko przez pierwszych że 3 mecze jak jeszcze Allegri do nich nie przemówi, później popadną w futbol Allegriego i będzie to samo co jest i to na 99%.

Monochromatyczny
1 miesiąc temu

Angel jak chcesz się cofnąć w futbolowym rozwoju, walczyć o 4 miejsce w Serie A, potrenować pod okiem betonowego stratega i trenera ze spojrzeniem i wizją gry sprzed dekady, wykonywać jego chaotyczne założenia taktyczne to wal do Juve jak w dym.