#FINOALLAFINE

Milenković może przedłużyć kontrakt z Fiorentiną

Fot. Ettore Griffoni / Shutterstock.com

Jednym z najgorętszych nazwisk trwającego letniego okienka transferowego jest Nikola Milenković. Media piłkarskie od kilku tygodni sugerowały, że zawodnik zmieni otoczenie, a w grze o jego podpis prym wiodą ekipy Juventusu i Interu. Teraz okazuje się jednak, że przyszłość Serba może wyglądać inaczej.

Eksperci do spraw mercato Gianluca Di Marzio i Alfredo Pedulla przekazali bowiem, że przedwczoraj odbyło się spotkanie między agentami 24-latka i przedstawicielami Fiorentiny, na którym dyskutowano o przedłużeniu współpracy obrońcy z toskańskim klubem. Zdaniem informatorów najbardziej prawdopodobnym zakończeniem tych rozmów jest porozumienie obu stron i podpisanie przez Milenkovicia nowego, obowiązującego do czerwca 2025, kontraktu.

Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest obecna sytuacja kadrowa Juventusu i Interu. By sięgnąć po Milenkovicia oba kluby musiałyby wszak sprzedać jednego ze swoich obrońców. Jak do tej pory ani Bianconerim ani Nerazzurrim nie udało się tego dokonać, bo typowani do opuszczenia tych klubów Daniele Rugani i Milan Skriniar nie otrzymali satysfakcjonujących ofert. Włoch miał odrzucić propozycje Galatasaray i Sampdorii, zaś – prowadzone przez Inter i PSG – pertraktacje w sprawie Słowaka utknęły z powodu zbyt niskiej kwoty odstępnego oferowanej przez Francuzów.  

W zakończonym sezonie Nikola Milenković rozegrał 39 spotkań dla Fiorentiny, zdobywając w nich trzy bramki. Jego dotychczasowy kontrakt z klubem wygasa w czerwcu 2023 roku.

5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Andryu
1 miesiąc temu

To by świadczyło, że Gatti jest traktowany na poważnie jako zastępstwo Chielliniego.

Solid
1 miesiąc temu

My zawsze że skrajności w skrajność… Sami Brazylijczycy i Serbowie to nie jest przepis na sukces.
Chociaż Milenkovicia uwielbiam i on powinien być już dawno u nas.

Samael
1 miesiąc temu

Mi się wydaje, że mamy bardziej palące potrzeby niż kupowanie kolejnego środkowego obrońcy. Nie oszukujmy się, że to będzie sezon pełen sukcesów. To będzie kolejny w przebudowie (w pomocy to właściwie nic się nie zmieniło – poza odejście ulubionego Walijczyka, zaś Pogba jest na razie niedostępny). Z obrony zniknął niezastąpiony Chiellini i największy talent świata. Ofensywa to już totalny zjazd (czekam z wytęsknieniem na Kosticia).