#FINOALLAFINE

Juventus skupi się w styczniu na Berardim i Sancho

Fot. Riccardo De Luca - Update / Shutterstock.com

Nie jest tajemnicą, że Juventus poszukuje skrzydłowego do swojej kadry, by częściej korzystać z formacji z ofensywnym tercetem. Zgodnie z informacjami dobiegającymi z Włoch, podczas styczniowego okienka transferowego, Stara Dama spróbuje sprowadzić Domenico Berardiego lub Jadona Sancho.

Jak podaje Daniele Lungo, pierwszym wyborem Bianconerich ma być włoski zawodnik Sassuolo, który był przymierzany do Juventusu już w poprzednim okienku transferowym. Na drugim miejscu pozostaje Jadon Sancho, który od wielu tygodni nie dogaduje się z Erikiem ten Hagiem i jest na wylocie z Manchesteru United.

W dalszym ciągu nie ma porozumienia zarówno z Sassuolo, które prawdopodobnie nie będzie chętne do wypuszczenia swojej gwiazdy w środku sezonu. W bieżącej kampanii Domenico Berardi wystąpił w 12 spotkaniach, w których zdobył 7 goli i zanotował 3 asysty. Na korzyść Włocha przemawia również znajomość ligi włoskiej, której Sancho musiałby się uczyć.

Co więcej, w przypadku Anglika, nie wiadomo także na jakich warunkach miałby przenieść się do Turynu. Zapewne Czerwone Diabły nie będą skłonne płacić większości wysokiej pensji Jadona, a Starej Damy obecnie nie stać na pokrywanie całości wynagrodzenia piłkarza. Ponadto, jego wykup również byłby trudny do zrealizowania.

Wobec tego, Berardi wydaje się bardziej rozsądną opcją, zarówno ze względów ekonomicznych jak i prawdopodobnej szybszej adaptacji w nowym otoczeniu. Na korzyść Anglika przemawia jedynie wiek i bezdyskusyjny talent, który przygasł w dużej mierze z winy samego zawodnika i jego nie do końca profesjonalnego podejścia do futbolu.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
12 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Samael
2 miesięcy temu

Nie bardzo wiem co my chcemy grać w przyszłości. Kadrę mamy prawie wyczyszczoną pod 3-5-2 i jego warianty. Wszystkie cele wskazywane przez media pasują bardziej do 4-3-3 oraz wariantów tej formacji. Media bredzą “kocopoły” albo klub nie wie co robi. Gdybym miał wybierać postawiłbym na pierwszą opcję.

Zarówno Berardi jak i Sancho nie mają nic wspólnego z graniem 3-5-2. Kupować ich i uczyć grać na nowej pozycji to utopia. Mamy Illinga który gra w taki sam sposób a chcemy go pogonić. Gdzie tu logika?