Koniec przygody w Hiszpanii

Teraz można już naprawdę powiedzieć, że przygoda Bianconerich na Półwyspie Iberyjskim dobiegła końca. Po przegranym w rzutach karnych pojedynku z Aston Villą zawodnikom Juventusu pozostało już tylko spakowanie walizek i powrót do kraju. I mimo że nie przywiozą ze sobą żadnego trofeum, to jednak, jak zaznacza również trener Ferrara, bagaż doświadczeń z pewnością znacznie się wzbogacił. Dzisiejszego ranka, około godziny 10 Bianconeri mieli wylecieć z Valencii, aby jeszcze w porze obiadowej zawitać do Turynu. Szkoleniowiec zarządził obowiązkowo dla wszystkich dwa dni zasłużonego odpoczynku.

Pierwszy trening odbędzie się zatem w najbliższą środę popołudniu w Vinovo, gdzie zawodnicy ponownie pojawią się dwukrotnie także w czwartek. W piątek o godzinie 20:45 na Stadio Arechi w Salerno zaplanowano mecz towarzyski, w którym Stara Dama zmierzy się z hiszpańskim Villarrealem. Kolejna okazja, aby zweryfikować formę piłkarzy, tym bardziej że do rozpoczęcia rozgrywek ligowych zostało już coraz mniej czasu (pierwsza kolejka Serie A rusza 23 sierpnia, przyp.red.).

www.juventus.com

Leć na mecz Juve-Parma!

Subskrybuj
Powiadom o
14 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
14
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: