Strona główna » Aktualności » Zapowiedź meczu Irlandia – Włochy
Zapowiedź meczu Irlandia – Włochy
Już jutro Squadra Azzurra stanie przed szansą wywalczenia awansu do piłkarskich mistrzostw świata, które w przyszłym roku odbędą się w RPA. Aby tego dokonać podopieczni Marcello Lippiego muszą wywalczyć przynajmniej jeden punkt w wyjazdowym pojedynku z Irlandią.
Mistrzowie świata są w komfortowej sytuacji. Prowadzą w tabeli grupy ósmej z dwudziestoma punktami na koncie. Drudzy w tabeli Irlandczycy mają cztery punkty mniej. Każdy inny wynik niż zwycięstwo Irlandii sprawi, że Włosi będą mogli już w sobotę cieszyć się z wywalczenia awansu do mundialu. W przypadku ewentualnej porażki Włosi również nie muszą się szczególnie martwić bowiem ostatni mecz grają w środę na własnym terenie z Cyprem. Nie trzeba chyba być ekspertem, żeby stwierdzić, że Włosi będą w tym meczu absolutnym faworytem. Piłkarze z Italii jak i sam Marcello Lippi zapowiadają jednak, że zagrają o zwycięstwo i nie będą kalkulować: “Byłoby błędem grać w sobotę na remis. Wiemy, że dwa z trzech możliwych rezultatów są dla nas korzystne, ale zespół musi zagrać najlepiej jak potrafi” – mówił Lippi na konferencji prasowej. Podobnego zdania jest Gaetano D’Agostino, który wypowiedział się ostatnio na temat szans Włochów i atmosfery w zespole: “Nie możemy myśleć o zdobyciu tylko jednego punktu w meczu z Irlandią. Chcemy wygrać. Będziemy grać z pokorą. W zespole jest harmonia i spokój, nie ma żadnej presji. Atmosfera jest fantastyczna” – zakończył gracz Udinese.
Nastroje w obozie Irlandczyków również są bojowe. Giovanni Trapattoni od dawna przygotowuje swój zespół do meczu przeciwko swoim rodakom i uważa, że piłkarska reprezentacja Irlandii rośnie w siłę z meczu na mecz. O swoich szansach na bezpośredni awans wypowiada się dość ostrożnie, aczkolwiek przyznał ostatnio: “W piłce nożnej może wydarzyć się wszystko. Nie niemożliwe jest, że Włosi w dwóch najbliższych spotkaniach nie zdobędą żadnego punktu, a my wręcz przeciwnie i zakwalifikujemy się do przyszłorocznego turnieju bezpośrednio.” Pewny siebie jest również golkiper Irlandczyków Shay Given, który otwarcie mówi o możliwości pokonania Włochów: “Mistrzowie Świata przyjeżdżają do nas i mamy szansę ich pokonać, taki jest nasz cel. Chcemy zainkasować trzy punkty.”
Historia spotkań Włochów i Irlandczyków przemawia zdecydowanie na korzyść tych pierwszych. Na dziewięć rozegranych pojedynków aż siedem kończyło się zwycięstwem piłkarzy z Półwyspu Apenińskiego. Irlandczycy wygrali tylko raz – podczas mistrzostw świata w USA w 1994 roku kiedy to pokonali późniejszych srebrnych medalistów 1-0.
Przewidywalne składy:
Irlandia: Given – O’Shea, Ledger, Dunne, Kilbane, McGeady, Hunt, Whelan, Andrews, Keane, Doyle
Włochy: Buffon – Zambrotta, Chiellini, Gamberini, Grosso, De Rossi, Pirlo, Camoranesi, Di Natale, Iaquinta, Rossi
Sędzia: Terje Hauge (Norwegia)