Juventus – Bari 3:0 (0:0)
Rok i jeden dzień – tyle dokładnie kibice Starej Damy czekali na trzybramkowe ligowe zwycięstwo Juventusu bez straty gola. Przed rokiem trzy punkty dały Bianconerim bezpośredni awans do Ligi Mistrzów. Dziś zmieniły niewiele. Champions League wciąż poza zasięgiem.
Podobnie jak w poprzednich meczach piłkarzy i zarząd klubu przywitały na Stadio Olimpico odpowiednie do boiskowych poczynań Bianconerich banery. “Wstyd“, “Zarząd musi odejść“, “Dajcie pograć Primaverze!“. Pojawiły się także i te wspominające zmarłego przed piętnastoma laty Andreę Fortunato. Piłkarzowi poświęconych zostało przed meczem kilka minut. Na ekranach Stadio Olimpico organizatorzy wyświetlili zadedykowany Andrei film, a na murawie pojawili się m.in. brat piłkarza Candido, Roberto Bettega oraz Fabrizio Ravanelli.
Jak się później okazało, było to jedno z ciekawszych wydarzeń, jakich tifosi Starej Damy byli świadkami przez kolejnych 45 minut. Po rozpoczęciu meczu, choć Juventus był stroną przeważającą, do klarownych sytuacji dochodził rzadko. Próby strzałów z dystansu Alessandro Del Piero, Diego czy Claudio Marchisio kończyły się przelotami piłki wysoko ponad bramką. Groźniejsze okazje stworzyło Bari. Najpierw po strzale Vladimira Komana piłkę na róg z trudem wybił Gianluigi Buffon. Później w jednej z ostatniej akcji pierwszej połowy golkiper Starej Damy ponownie, w jeszcze efektowniejszy sposób obronił strzał Węgra.
Pierwszy gol Vincenzo Iaquinty:
Emocje wśród fanów ponownie pojawiły się dopiero… po gwizdku na przerwę, kiedy na trybunach zrobiło się gorąco w okolicach sektora kibiców przyjezdnych. Nie opuszczały fanów także przez całą drugą połowę, która na wynik meczu rozpoczęła się od natychmiastowej reakcji Zaccheroniego. Na boisku w miejsce niewidocznego Amauriego oraz ukaranego żółtą kartą Mauro Camoranesiego pojawili się Vincenzo Iaquinta i Antonio Candreva. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Najpierw Jeana Gilleta strzałem w poprzeczkę postraszył Del Piero. Przy kolejnej sytuacji był już jednak bez szans. W 51. minucie piłkę w pole karne do wybiegającego Iaquinty zagrał Diego, ten przyjął piłkę na lewą nogę i strzałem z lekkiego kąta umieścił w siatce. Radość Vincenzo była przeogromna. Za zdjęcie koszulki piłkarz otrzymał żółty kartonik. “Jestem szczęśliwy z powodu zwycięstwa, ale i mojego występu. Nie było łatwo wrócić po pięciu miesiącach” – przyznał po meczu.
Gol Del Piero z rzutu karnego:
Po bramce Juventus złapał wiatr w żagle. W 64. minucie po trafieniu Diego na tablicy widniał już wynik 2:0. I choć kilkanaście sekund później sędzia stwierdził, że Brazylijczyk był jednak na spalonym i gola nie uznał, to trzy minuty później wątpliwości już nie było. Po faulu bramkarza Bari we własnym polu karnym na Diego, jedenastkę na gola zamienił Del Piero. Bramka ta całkowicie podcięła gościom skrzydła. Jedyną groźną sytuację na strzelenie gola kontaktowego stworzył dla Bari… Jonathan Zebina. Po dośrodkowaniu Sergio Amirona Francuz zagrał piłkę głową do Buffona tak niefortunnie, że bramkarz Starej Damy musiał wykazać się nie lada refleksem by piłkę sparować na rzut rożny. “To była przyjemna niedziela. Zasłużyliśmy na wygraną, choć i Bari miało swoje sytuację. Miejmy nadzieje, że w podobnym stylu dogramy ten sezon” – cieszył się po meczu Buffon.
Drugi gol Iaquinty:
Powody do zadowolenia miał także Zaccheroni, bo nie tylko wprowadzenie do gry Iaquinty było strzałem w dziesiątkę. Na pięć minut przed końcem meczu z piłką przy lewej stronie boiska znalazł się Candreva, wgrał ją w pole karne i Vincenzo nie pozostało już nic innego, jak tylko lekkim strzałem dobić piłkę do bramki. Jedyna zła wiadomość tego popołudnia to kontuzja Claudio Marchisio, która może wykluczyć go z gry do końca sezonu. Niewiele brakowało, a mecz Bianconeri kończyli by w dziesiątkę. W 74. minucie Zaccheroni zamiast kontuzjowanego Claudio, chciał z boiska ściągnąć Del Piero. Dopiero gwałtowna reakcja kapitana Starej Damy skłoniła Zac’a do zmiany decyzji.
Juventus – Bari 3:0 (0:0)
53′ Iaquinta (asysta Diego), 69′ Del Piero (kar., asysta Diego), 84′ Iaquinta (asysta Candreva)
Juventus (4-3-1-2): Buffon – Zebina, Cannavaro, Chiellini, De Ceglie – Camoranesi (48′ Candreva), Poulsen, Marchisio (74′ Salihamidzić) – Diego – Amauri (48′ Iaquinta), Del Piero
Ławka: Manninger, Legrottaglie, Grosso, Marrone
Trener: Alberto Zaccheroni
Bari (4-4-2): Gillet – Belmonte, Bonucci, Stellini, S. Masiello – Alvarez (70′ Gosztonyi), Almiron, Donati, Koman (62′ Rivas) – Barreto, Castillo (53′ Meggiorini)
Ławka: Padelli, Diamoutene, Parisi, De Vezze
Trener: Giampiero Ventura
Żółte kartki: 37′ Camoranesi, 52′ Iaquinta – 30′ Almiron, 60′ Meggiorini, 70′ Gillet
Sędzia: Andrea Gervasoni
Multimedia
Skrót Spotkania
Pomeczowe wypowiedzi
Vincenzo Iaquinta
Alberto Zaccheroni
Alessandro Del Piero
Gianluigi Buffon
Claudio Marchisio
Fabio Cannavaro
Zobacz także
Temat na forum
Zapis relacji live
Tabela Serie A
Terminarz Serie A
Terminarz Juventusu
Lista strzelców Juventusu
Lista kartek w Juventusie
Lista asyst