Del Neri na konferencji
W konferencji prasowej przed pierwszym meczem wziął w sobotę udział Luigi Del Neri (na zdjęciu). Będzie to jego pierwsze spotkanie oficjalnie w roli szkoleniowca Juventusu. “Sporo pracowaliśmy, piłkarze muszą dbać o formę, by potem móc osiągnąć coś więcej. W niedzielę oczekuję ujrzeć na boisku wszystko to, co zespół pokazał w ostatnich dniach, nawet jeśli z całą pewnością forma zawodników zależeć będzie od stopnia wysiłku włożonego w pracę. Chcę maksymalnego zaangażowania ze strony wszystkich z uszanowaniem swoich ról oraz kibiców, którym dziękuję za wsparcie okazane mnie i mojej rodzinie. Musimy posiadać mentalność zespołu. Każdy piłkarz “rodzi się” samotnie, później jednak dołącza do grupy na treningu. Biorąc pod uwagę, że jest to gra całego zespołu, należy pracować od podstaw i z każdym ze swoich kompanów. Oczywistym jest także to, że piłkarz o pewnej jakości jest w stanie odmienić losy całej grupy“.
A skoro o jakości mowa, szkoleniowiec Juve jak dotychczas widzi Diego jako gracza postawionego zaraz za napastnikiem. “Musi przemieszczać się swobodnie na boisku, nie mając wielu zadań taktycznych do wykonania. Właśnie w takiej roli widzę go bardziej, aniżeli jako pomocnika. Porównanie z Cassano? Wydaje mi się, że prędzej przypomina Doniego, mówiąc o tych graczach, których trenowałem, ale Cristiano ma bardziej charakterystykę napastnika. Diego doskonale sobie radzi, kiedy ma sporo miejsca i może uderzać bezpośrednio na bramkę. Widziałem wielką motywację wśród młodych zawodników. Nie brakowało jej także wśród graczy takich jak Trezeguet, czy innych, o których sporo mówi się w kontekście mercato. To jednak nie robi mi różnicy, przyglądam się każdemu pojedynczemu piłkarzowi“.
Zapytano go także o to, czy skład Juventusu ma potrzebę dalszych wzmocnień. “Sprowadziliśmy wiele nowych zawodników, teraz brakuje nam także tych, którzy grali na Mundialu. Skład zostanie wzbogacony w sektorach, które obecnie tego wymagają, ale nie będzie to wydawanie pieniędzy dla samego wydawania. Lepiej jest zachować tych piłkarzy, których już mamy, bo są majątkiem, którego nie chcemy utracić. Ludzie nas darzą sympatią i to się liczy. Chcemy im się za to odwdzięczyć, konstruując drużynę, której nie zabraknie serca, która zawalczy do ostatniej kropli potu. Chcemy, aby Juventus był prawdziwym teamem“.
Mówiąc o celach, Del Neri podkreśla, że istotne będzie “odnalezienie mentalności walki. Jeśli to się uda, nie ma takich wyników, które byłyby nie do osiągnięcia. Musimy posiadać swoje cele i stworzyć zespół, który będzie posiadał tożsamość i będzie wydajny. Wystarczy przywołać postać Andrei Agnellego, by zrozumieć, co tak naprawdę reprezentujemy. Wszyscy pokładamy w prezydencie i zarządzie wielkie zaufanie i ten sposób myślenia musimy zabrać ze sobą na murawę“.
Na samym końcu króciutka myśl w stronę Mundialu i włoskiej reprezentacji. “Cieszę się, że finał zostanie rozegrany pomiędzy dwoma ekipami ze Starego Kontynentu, wśród których nie brak wspaniałych piłkarzy. To właśnie jest przyszłość piłki nożnej. Mówili, że Europa boryka się z upadkiem, poradziła sobie natomiast wyśmienicie. Ufam, ze wkrótce podobne rzeczy spotkają także i Włochy. Uważam, że powinniśmy podziękować Lippiemu za to, co do tej pory zrobił i za blask, jaki włożył w tę kadrę oraz życzyć Prandellemu dobrej pracy i wdrożenia w życie swoich pomysłów“.
www.juventus.com