Pięć powodów, dla których Juventus powinien zatrzymać Pogbę
Paul Pogba jest najczęściej wymienianym zawodnikiem Juventusu w kontekście letniego mercato. Odkąd Młody Francuz trafił do stolicy Piemontu w 2012 roku z Manchesteru United, zrobił ogromny postęp. Już teraz mówi się, że jest jednym z najlepszych pomocników we Włoszech, a zapewne już niebawem większość uzna go za jednego z najlepszych na świecie. Ze Starą Damą łączy go kontrakt ważny do 2016 roku. Chcieliśmy zaprosić Was do lektury,w której przytoczymy pięć powodów, dla których pomimo bajońskich ofert Bianconeri nie powinni pozbywać się tak perspektywicznego zawodnika.
Zacznijmy od czegoś oczywistego. Drużyny, które chcą realnie myśleć o triumfie w Lidze Mistrzów nie sprzedają swoich najlepszych graczy. Zwłaszcza gdy są tak młodzi i obiecujący, a pewne jest, że w najbliższym czasie osiągną jeszcze wyższy poziom. Pogba już teraz jest jednym z najlepszych pomocników grających na Półwyspie Apenińskim, a zapewne stanie się jednym z najlepszych na świecie. Pozwolić odejść piłkarzowi, który tak naprawdę nie wyrobił sobie jeszcze marki, byłoby po prostu głupie, nawet jeśli mówimy o bajońskich sumach. Jeśli Juventus utrzyma Francuza w swojej drużynie na kolejne lata może zdominować rozgrywki piłkarskie we Włoszech, wygrać najważniejszy europejski puchar, a następnie sprzedać swoją gwiazdę w jeszcze lepszej cenie. Wciąż będzie młodym i utalentowanym zawodnikiem, ale z bagażem doświadczenia, za które potencjalni nabywcy będą musieli słono dopłacić.
W obecnym momencie sprzedaż takiego piłkarza, jak Paul Pogba da jasny znak: Juventus woli liczyć pieniądze niż trofea w klubowym muzeum. To byłaby gorzka pigułka do przełknięcia dla innych piłkarzy. Dla przykładu Arturo Vidal, który zawsze powtarza, ze w Turynie czuje się świetnie, mógłby zapragnąć zmienić otoczenie. Znaleźć klub, w którym będzie mógł walczyć o puchar Ligi Mistrzów, bo przecież Chilijczyk, jeden z najlepszych pomocników świata, ma do tego pełne prawo. Odejście młodego Francuza może sprawić, że Juventus będzie miał problem z przekonaniem innych kluczowych zawodników do faktu, że naprawdę chce być konkurencyjny w Europie. Prawda jest taka, że już teraz Stara Dama potrzebuje wszystkich swoich najlepszych graczy i jeszcze kilku, aby stała się godnym rywalem dla największych europejskich firm.
Włodarze Starej Damy muszą pamiętać, że sprzedaż Pogby będzie równoznaczna z osłabieniem Juventusu i ze sporym wzmocnieniem rywala. Rywala, który tak samo jak drużyna z północnych Włoch chce triumfować w elitarnej Lidze Mistrzów. Wszyscy podają tutaj przykład Zinedina Zidana, który odszedł do Realu Madryt, a w jego miejsce przybyli Lilian Thuram, Pavel Nedved i Gigi Buffon, którzy stanowili o sile Juventusu przez kolejne lata. Trzeba jednak zaznaczyć, że wtedy Zidane wypracował już swoją markę, wygrywał trofea z Bianconerimi i zarówno dla piłkarza jak i klubu to rozstanie wyszło na dobre. W obecnych czasach pozbycie się Pogby nawet za tak ogromną kwotę nie zagwarantuje sprowadzenie trzech klasowych graczy jak w 2001 roku.
Zbyt ogromna presja może także zahamować rozwój piłkarza. Przykładu szukać daleko nie trzeba. Wystarczy przenieść się do Mediolanu i spojrzeć na Mario Balotellego. Super Mario jest na okładkach gazet odkąd był nastolatkiem, jednak coś wyraźnie sprawiło, że jego kariera nie potoczyła się tak, jak wszyscy tego oczekiwali. Na boisku jest wybuchowy i nieprzewidywalny. Wszystkie jego ruchy, nie tylko te na boisku, są obserwowane przed media i często głośno komentowane. Ogromne pieniądze zarobione w Manchesterze City i wielka presja w Mediolanie spowodowały, że bardzo często Balotelli sprawia wrażenie kogoś, kto jest cieniem samego siebie. Mając to na uwadze byłoby lepiej dla Paula Pogby, gdyby dalej rozwijał się otoczony przez piłkarzy i trenerów, z którymi zbudował już dobre relacje, a którzy są jedni z najlepszych w swoim fachu.
Po fantastycznej pierwszej części sezonu Francuz nieco spuścił z tonu. Słabsza forma nie jest niczym niezwykłym, szczególnie w przypadku piłkarza tak młodego i grającego tak często. Wie o tym doskonale Antonio Conte, który wciąż na niego stawia i ma do niego pełne zaufanie. Pogba odwdzięczył się golem w meczu z Bologną, który zapewnił jednobramkowe zwycięstwo i bardzo ważne trzy punkty w wyścigu po scudetto. Jeśli młody pomocnik przeniesie się do innego klubu za wielkie pieniądze wszyscy będą oczekiwać od niego od razu pokazania wielkiej formy, a każdy kryzys spotka się z falą krytyki, która na pewno nie pomoże w rozwoju umiejętności. Dłuższy pobyt w Turynie na pewno pozwoli na oszlifowanie talentu. Turyn nie będzie miejscem, gdzie po kilku słabszych występach będzie mnóstwo niesprawiedliwej krytyki. Tutaj Pogbę znają od początku jego wielkiej kariery, dlatego ludzie będą bardziej cierpliwi.
Zarząd Juventus powinien dobrze przemyśleć swoją decyzję zanim zdecyduje się na sprzedaż Paula Pogby. Sprzedaż, która może jeszcze się odbić wielką czkawką zarówno dla piłkarza jak i klubu. W obecnych czasach sprzedaż gracza nawet za 70 mln euro nie gwarantuje sprowadzenia trzech klasowych piłkarzy, którzy będą stanowili o sile drużyny przez następne lata. Prawda jest taka, że w ostatnich latach, głównie za sprawą szejków, dla których transfery są niczym jak wyjście do piekarni po bułkę dla przeciętnego Kowalskiego, ceny za piłkarzy wzrosły na tyle, że taka kwota może nie wystarczyć nawet na sprowadzenie dwóch graczy światowej klasy. A przecież jest jeszcze pensja i premie.
Autor: Colin O’Brien
Tłumaczenie: delarudii
Źródło: www.bleacherreport.com
Zdjęcia pochodzą z galerii JuvePoland