#FINOALLAFINE

Player Focus: Leonardo Bonucci

WhoScored

Pierwsze miesiące po transferze do Juventusu były dla Leonardo Bonucciego ciężkie – drużyna nie potrafiła sprostać oczekiwaniom, często tracąc bramki, a stopera często krytykowano za nieumiejętność ustawienia się i proste błędy. Wszystko zmieniło się po przyjściu do klubu Antonio Conte, który z czasem znalazł dla 26-latka idealne miejsce na boisku, ustawiając go w sercu 3-osobowej defensywy. Leonardo imponuje formą na początku sezonu 2013/2014, coraz częściej przejmując obowiązki Andrei Pirlo. Zauważył to James Horncastle z portalu Whoscored.com.

Można było mnie pomylić z Pirlo, gdybym miał długie włosy, ale ich nie mam” – żartował Bonucci po wygranej Juventusu 4:1 z Lazio pod koniec poprzedniego miesiąca. Podobieństwo pomiędzy dwoma kolegami z drużyny było uderzające, ale nie każdy je dostrzegł. Dziennikarze La Gazzetta dello Sport widzieli tego wieczoru w Bonuccim kogo innego – Franza Beckenbauera. To musiał być świetny występ obrońcy.

Juventus naciskał na Lazio, a Bonucci podchodził pod środkową linię boiska. Leonardo nie tylko budował akcje swojego zespołu od tyłu – on nimi dyrygował. W 26. minucie, wykonując długie kroki do przodu z piłką przy nodze, spojrzał w górę i zobaczył, jak Arturo Vidal wbiega za linię defensywy rywala, po czym odnalazł go długim prostopadłym podaniem. Chilijczykowi pozostało jedynie wykończyć akcję i cieszyć się ze zdobytej bramki.

Po przerwie Bonucci znów to zrobił. Niczym Edoardo Molinari, zdobywca Pucharu Rydera (i kibic Juventusu), posłał wysoką, podciętą piłkę w pole karne, jak gdyby grał w golfa. Mirko Vucinić złożył się do strzału i trafił do siatki. Lazio cofnęło się na własną połowę i skupiło się na powstrzymywaniu Pirlo, więc to Bonucci napędzał grę zespołu.

Jak można się spodziewać, trener Juventusu Antonio Conte zaplanował taki bieg wydarzeń. “Pracowaliśmy nad tym podczas treningów w minionym tygodniu” – wyjawił Bonucci. Wśród wielu niuansów w grze Juve, jego umiejętność wysuwania się z linii defensywy niczym libero i podawania jak regista stała się jeszcze bardziej widoczna.

Spośród obrońców, którzy w tym i poprzednim sezonie zaliczyli łącznie przynajmniej 20 występów, Bonucci wyróżnił się największą liczbą celnych długich podań (7,9 na spotkanie) i podań prostopadłych (0,24 na spotkanie). Był drugi, jeśli chodzi o dokładne podania na połowę rywala (22,1 na spotkanie) i udane dryblingi (0,8 na spotkanie).

W ligowym spotkaniu z Hellasem, w którym Juventus odrobił wynik i wygrał 2:1, Bonucci ponownie okazał się być kluczowym zawodnikiem. Jego drużyna tego potrzebowała.

Conte po meczu wyjaśniał, dlaczego drugi raz z rzędu zdjął z boiska Andreę Pirlo w drugiej połowie meczu. “Jorginho poszedłby za nim nawet do toalety” – tłumaczył szkoleniowiec. Miał rację – w ciągu 66 minut Pirlo miał zaledwie 28 kontaktów z piłką. Conte tłumaczył dalej: “To było indywidualne krycie w starym stylu. Pamiętam, gdy kiedyś (24 lutego 1991 roku) przyjechałem do Turynu z Lecce i pilnowałem Roberto Baggio. Nie dałem mu dojść do piłki, mecz skończył się wynikiem 0:0, a mnie oceniono na siódemkę. Jorginho skupił się dzisiaj na przeszkadzaniu Pirlo, a my musieliśmy znaleźć inne rozwiązania – Bonucci grał jak Pirlo, Barzagli jak Vidal, Ogbonna jak Pogba i tak dalej“.

Obrona Juventusu grała bliżej środka boiska niż własnej bramki i stała się tak naprawdę linią pomocy. Po stracie bramki, Bianconeri wyrównali kiedy Bonucci wdarł się na połowę rywala i znalazł Carlitosa Teveza prostopadłym podaniem.

To była jego trzecia asysta w tym sezonie. W całej Serie A tylko Francesco Totti ma ich więcej (4) (artykuł powstał przed ostatnią kolejką rozgrywaną 29 i 30.09 – przyp. red.) , a należy pamiętać, że Bonucci odpoczywał w środę w meczu z Chievo. W tej samej kolejce kapitan Romy poprawił swoją statystykę w wygranym 2:0 starciu z Sampdorią. Jeśli chodzi o zawodników spoza Italii, to w tym sezonie większą liczbą asyst mogą pochwalić się tylko Koke z Atletico Madryt (5) oraz Cesc Fabregas i Neymar z Barcelony (po 4). Nie trzeba dodawać, że żaden inny środkowy obrońca nie asystował w tym sezonie tak często, jak Leonardo.

Należy z tego wyciągnąć kilka wniosków. Po pierwsze – w dzisiejszej piłce jest tak niewielu świetnie grających piłką środkowych obrońców, że Bonucci jest dla Juventusu prawdziwym skarbem. Po drugie – jeśli chcesz powstrzymać Bianconerich, nie wystarczy przypilnować samego Pirlo. Doskonale zrozumiał to w poprzednim sezonie Inter, który wygrał 3:1 na Juventus Stadium. W ataku grała wtedy dwójka Diego Milito – Rodrigo Palacio i obaj Argentyńczycy na zmianę kryli właśnie Pirlo oraz Bonucciego. Po trzecie – obecność w składzie piłkarza takiego jak Bonucci odciąża Pirlo i daje Conte możliwość przeprowadzenia rotacji, która oszczędza Pirlo, a także zmienia skład osobowy i dynamikę linii pomocy Juventusu.

Czy w Juventusie może dojść do głębszej zmiany w stylu gry? Kontrakt Pirlo wygasa z końcem tego sezonu. Bianconerich łączyło się co prawda w przeszłości z zawodnikami o podobnej charakterystyce (Marco Verratti) i nadal się to robi (Xabi Alonso), ale niewykluczone, że środek pola Juve zostanie przebudowany, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę błyskawiczny rozwój Pogby. Te wątpliwości na pewno może pobudzić umiejętność rozgrywania Bonucciego. Jest to dla Conte interesujący problem. Trenerzy jego typu uwielbiają takie zagwozdki.

Autor: James Horncastle
Tłumaczenie: bendzamin

Źródło: www.whoscored.com

Dołącz do redakcji JuvePoland! Dla każdego fana Juve znajdzie się miejsce!

Subskrybuj
Powiadom o
7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
heniek 1988
heniek 1988
9 lat temu

przejscie na 3-osobowy blok to bylo dla niego zbawienie, bo inaczej nie byloby go juz u nas raczej. grajek b.dobry, ale swiatowej klasy nigdy nie bedzie. nie lubie jego dlugich (niecelnych) podan. moja opinia nie rzucac sie na mnie.

jacojaco
jacojaco
9 lat temu

Śmieszne, że z Lazio poruszał się prawie po tym samym terenie, co Pirlo. Stąd moje pytanie: czy nam potrzebny Andrea w obecnej formie, skoro Bonu może robić to, co On (jasne, że z gorszym skutkiem, ale niewiele gorszym). Może tak Pirlosa pchnąć do przodu kapkę?

alina
alina
9 lat temu

“Pracowaliśmy nad tym podczas treningów w minionym tygodniu” – przypominają mi się posty sprzed 2 lat – “po co ten debil Bonucci posyła te długie balony do przodu?!”. Nie dało się ludzi przekonać, że skoro je posyła, to Conte musi tego chcieć.

alina
alina
9 lat temu

@zahor, Bonucci je faktycznie nieco poprawił, ale rewolucji nie ma. Wtedy każdy pozytyw ginął przy krytyce za błędy w defensywie i nikt dobrych piłek nie doceniał. Teraz też przecież nie ma asyst co mecz – chyba z Galatą to było, że prawie wszystko walił niecelnie.

zahor
zahor
9 lat temu

@alina
Sugestie, że Bonucci robił to mimo zakazów, a nie zgodnie z nakazami Conte faktycznie były takie średnio trafione, ale musisz przyznać że na początku na te jego długie piły nie dało się patrzeć.

Nie analizowałem jakoś zbyt szczegółowo ewolucji długich piłek Bonucciego, ale odnoszę takie wrażenie, że odkąd zaczął podchodzić z piłką wyżej, stały się one znacznie groźniejsze, natomiast kiedy wcześniej posyłał je spod własnego pola karnego, najczęściej trafiały one do nikogo. Ktoś też coś takiego zauważył? Gdzieś w necie są jakieś statystyki, na podstawie których mógłbym to zweryfikować?

zahor
zahor
9 lat temu

@jacojaco
Starego psa nowych sztuczek się nie uczy. Ba, Pirlo nawet jako młokos na pozycji trequartisty nie błyszczał. Natomiast w przypadku jeżeli Andrea miałby opuścić Juventus po tym sezonie, nie zdziwię się jeżeli zamiast gracza o jego charakterystyce (np. Verratti) trafi do nas ktoś równie kreatywny, ale operujący bliżej bramki rywala, potrafiący minąć rywala z piłką na dużej szybkości. Przy czym chciałbym żeby nie był to Diamanti.

J_Bourne
J_Bourne
9 lat temu

Przejście na 3-5-2 było już sporą zmianą, ale odejście pirlo będzie małą rewolucją. Ciekawe co tam antek z beppem sobie ubzdurają tym razem.