#FINOALLAFINE

Tango Apacza z Czarownicą

Kiedyś grali razem, w niedzielę wystąpią przeciwko sobie. W 2010 roku wspólnie z Lionelem Messim tworzyli atak reprezentacji Argentyny na mundialu w RPA. Po trzech latach w tym samym momencie trafili do Serie A – Carlos Tevez do Juventusu, Gonzalo Higuain do Napoli. Dla obu pierwsze kroki są udane, ale niewiele zabrakło, by jeden zablokował transfer drugiemu – pisze przed hitowym meczem Serie A Marcin Dobosz, dziennikarz Przeglądu Sportowego.

Gdyby Real Madryt nie wyceniał Higuaina tak wysoko, urodzony we francuskim Breście napastnik prawdopodobnie trafiłby do Turynu, a nie do Neapolu. Ale szefowie klubu nie chcieli płacić ponad 30 milionów euro za jednego piłkarza. Zdecydowali się na cztery razy tańszego Tevez, który żegnał się z Manchesterem City. Wygrali o niego walkę z Milanem. “Wybrałem Juventus, bo marzyłem o grze we Włoszech, a Bianconeri byli jedynymi, którzy tak mocno o mnie zabiegali” – tłumaczył 29-latek nazywany Apaczem (od Fuerte Apache, miejsca w którym się wychował). A Higuain? Nic straconego, i tak trafił do Italii. W ataku Napoli zwolniło się miejsce po Edinsonie Cavanim sprzedanym do PSG, a że klubowe konto dzięki temu solidnie napęczniało, lekką ręką zapłacono Realowi 37 mln euro. “Wybrałem projekt, który mnie zaintrygował. Juve jest silne, ale Napoli to Napoli” – wyjaśniał 26-latek. W Neapolu próbuje kroczyć ścieżką wydeptaną przez Diego Maradonę, który wciąż jest ubóstwiany w tym mieście. W karierach Apacza i Czarownicy (Higuain nosi pseudonim po ojcu Jorge, również piłkarzu) jest sporo podobieństw. Obydwaj wychowywali się na przedmieściach Buenos Aires, w tym samym sezonie 2006/2007 przyjechali grać w piłkę w Europie. Z sukcesami. Pierwszy był trzy razy mistrzem Anglii, triumfował z Manchesterem United w Champions League. Drugi w barwach Realu trzykrotnie sięgał po mistrzostwo Hiszpanii. Teraz walczą po dwóch stronach barykady w Serie A.

Po 11 kolejkach Juventus i Napoli mają tyle samo punktów (28). Niedzielne spotkanie może dać odpowiedź, który zespół będzie gonił rewelacyjną w tym sezonie Romę. To też bardzo ważny mecz dla kibiców, którzy nie przepadają za sobą. “Od czasów Michela Platiniego i Maradony prestiż tych spotkań trochę spadł, ale kiedy graliśmy ze sobą w Serie B, to wszystko wróciło” – zauważył bramkarz Juve Gianluigi Buffon. “Spodziewam się otwartej gry. Juventus ma pewną przewagę wynikającą z tradycji, w dodatku gra u siebie. Napoli musi zagrać perfekcyjnie” – stwierdził Ciro Ferrara, były znakomity obrońca reprezentacji Włoch, który grał w obu klubach. “Tevez i Higuain są dla swoich drużyn niezbędni. To zawodnicy najwyższej klasy, chociaż Higuain wydaje się być bardziej charyzmatycznym liderem, kimś, kto inspiruje kolegów z zespołu” – powiedział na antenie Sky Sport. Ferrara pozostaje pod wrażeniem tego, jak argentyński snajpier Napoli zaprezentował się w środę w Lidze Mistrzów. Jego dwa ważne gole zapewniły Azzurrim zwycięstwo 3:2 nad Olympique Marsylia, dzięki którego zespół Rafaela Beniteza zachowuje spore szanse na zwycięstwo w grupie. Wcześniej Higuain zdobył też bramkę w meczu z Borussią (2:1). Tevez w tych rozgrywkach zawodzi, pozostając bez gola w czterech spotkaniach. Ale w Serie A to on jest skuteczniejszy i aktywniejszy, częściej strzela, dłużej utrzymuje się przy piłce, po faulach na nim dyktowane są rzuty wolne. Który z Argentyńczyków piękniej zatańczy tango w niedzielę?

Autor: Marcin Dobosz

Źródło: Przegląd Sportowy (9-11.11.2013)
Wyszukał: s00p3L

Dołącz do redakcji JuvePoland! Dla każdego fana Juve znajdzie się miejsce!

Subskrybuj
Powiadom o
7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
tersihal
tersihal
9 lat temu

Ile baniek bylo roznicy miedzy higuainem a szympansem tevezem ? Tevez super ale jednak w lm to higuain robi z reszta smieciarzy sprzata . A my cos tam kopiemy ale punktow z tego nie ma

panlider
panlider
9 lat temu

@up
Zobacz tylko, że Tevez biega po całym boisku. Gra w ataku i w obronie, cofa się po piłkę i rozgrywa. Nie oglądałem zbyt wielu meczy Napoli w tym sezonie, ale Higuain ma zupełnie inną rolę w zespole Beniteza, niż Apacz w naszym.

juvejuvejuve
juvejuvejuve
9 lat temu

Carlitos pokaż że jesteś lepszy 🙂

Benzema
Benzema
9 lat temu

Moim zdaniem Carlitos jest lepszy!

Donadamesko
Donadamesko
9 lat temu

Nasz carlitos wyjdzie zwycieska reka!. Jest lepszy szkoda ze starszy.

Donadamesko
Donadamesko
9 lat temu

Jak ktos nir strzela bramek to nie liczy sie ze pracuje 90min na rzecz zespolu yylko odrazu do kosza.

J_Bourne
J_Bourne
9 lat temu

dziwnie się czyta ten tekst