#FINOALLAFINE

Wywiad z Alessio Tacchinardim

Alessio Tacchinardi mówił o rozmaitych tematach, nie tylko o ważnym, ligowym meczu Biaconerich przeciwko Bresci. Przeczytaj co powiedział o…

Obecnej formie Juve:

W meczu z Lazio pokazaliśmy, że nie jesteśmy gorsi, pomimo, że zdajemy sobie sprawę iż jest to delikatny okres dla klubu. Kluczem (do sukcesu) jest odnalezienie elementu konsekwencji. Fizycznie jesteśmy dobrzy i wykazaliśmy to przeciwko ludziom Eriksson’a. Przed meczem patrzyliśmy na siebie i uznaliśmy, że nie możemy sobie pozwolić na jeszcze jedną wpadkę. Tacchinardi

Wyeliminowaniu z europejskich pucharów:

Może nie mieliśmy dobrego nastawienia do Ligi Mistrzów, ale jest to bardzo zacięta rywalizacja. Wszyscy musimy wziąć winę na siebie za to co się stało – nie można całkowicie winić piłkarzy którzy byli usunięci z boiska.

Presji:

Mnożące się plotki o tym, że niektórzy zawodnicy są podenerwowani i chcą opuścić Juve są nieprawdą. Wszyscy chcą zostać i wygrywać z Juve. Usuwanie piłkarzy z boiska było pojedynczymi incydentami. A co do napięcia, to najprawdopodobniej związane jest ono z faktem iż nie osiągamy w pełni planowanych rezultatów.

Wielkim składzie:

To, że bierzemy udział tylko w jednych rozgrywkach (Serie A), może być postrzegane za problem. Ale nie dotyczy on Juve, wszyscy jesteśmy inteligentnymi istotami ludzkimi i potrafimy zaakceptować taki obrót spraw. Zdrowa konkurencja jest zawsze dobrą rzeczą.

Drużynie narodowej:

Czy jestem zaskoczony, że tylko jeden Bianconero (Pippo Inzaghi) rozpocznie środowy mecz reprezentacji Włoch? To są tylko epizody; zobaczycie, że sprawy przybiorą inny obrót za kilka miesięcy. Jak dla mnie nie jest to wielka rzecz ponieważ wiem, że Trapattoni śledzi moje poczynania.


Przetłumaczyła: Dominika

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze