Strona główna » Aktualności » Nedved: Mam nadzieję na Puchar Mistrzów
Nedved: Mam nadzieję na Puchar Mistrzów
Najważniejszy Czech w Juventusie, Pavel Nedvěd (na zdjęciu), udzielił autoryzowanego wywiadu rodzimym mediom, w którym wyraża nadzieję, że szokujący transfer Cristiano Ronaldo umożliwi włoskiemu klubowi zdobycie Pucharu Mistrzów.
“Bardzo się cieszymy, że mogliśmy powitać w naszym zespole piłkarza światowej klasy, jakim jest Ronaldo. Jako klub zrobiliśmy krok naprzód i chcemy zbliżyć się do celu jakim jest wygranie Ligi Mistrzów w ciągu najbliższych kilku lat. Niektórzy mogli stwierdzić, że to wariactwo… My, Juventus, znaleźliśmy się w sytuacji, kiedy trudno jest kupić graczy lepszych niż ci z naszej jedenastki” – powiedział dla portalu iDNES.cz.
Następnie przyznał, że działacze trafili w dobry moment. “Któregoś dnia nasz dyrektor sportowy powiedział, że możemy kupić Ronaldo. Wiedzieliśmy o klauzuli wykupu, która została obniżona do 100 mln euro, więc stała się bardziej realistyczna. Musieliśmy udać się do prezydenta, który obejrzał umowę ze wszystkich stron i ostatecznie wyraził zgodę. To była właściwa decyzja, dzięki której Juventus znalazł się tam, gdzie powinien być. Chcemy wygrać Ligę Mistrzów, więc to był dobry ruch. Było o wiele łatwiej, biorąc pod uwagę fakt, że Cristiano pragnął do nas dołączyć. Chciał zmienić środowisko i opuścić Madryt. Wybrał nasz klub i to dla nas zaszczyt. Udało mu się wygrać w Anglii i Hiszpanii i bylibyśmy bardzo zadowoleni, gdyby mógł powtórzyć to we Włoszech. Damy z siebie wszystko. Kiedy pomysł został po raz pierwszy zasugerowany, spojrzeliśmy na siebie, a następnie na prezydenta. Może Paratici spodziewał się, że on teraz oznajmi nam, że oszaleliśmy. Powiedziałem Agnellemu, że to właściwy ruch i że nasz zespół zrobi krok naprzód. Zdobyliśmy siedem tytułów z rzędu. Niezależnie od tego, czy chcesz, czy nie, poziom motywacji spada. Kiedy masz okazję coś zmienić, robisz to. Trafiliśmy idealnie w czasie“.
Pavel Nedvěd zdradził, że podziwia CR7. “Jest niesamowity we wszystkich aspektach. Bardzo ciężko nad sobą pracuje. Urodzony lider, który nie musi otwierać ust, a inni za nim podążają. Młodsi piłkarze mają szanse trenować z nim i stawać się lepszymi. To normalny facet, który chce wygrywać i być najlepszym we wszystkim. Zapytał mnie, jak to jest we Włoszech i czego ma się spodziewać. Jest ciężej zdobywać gole, na pewno już zdał sobie z tego sprawę. Jednak wiem, że to tylko kwestia czasu i zacznie strzelać. Wygrał pięć Złotych Piłek, a na treningach zachowuje się jakby dopiero zaczynał karierę. Wspaniale jest widzieć, jak trenuje. Zawsze szuka sposobu, by się doskonalić. To bardzo wartościowe, zwłaszcza dla młodych graczy, którzy każdego dnia widzą taki przykład” – zakończył.