#FINOALLAFINE

Artykuł: Allegri – trener, który nigdy nie dostał szansy

Fot. ph.FAB / Shutterstock.com

Jurgen Klopp, Pep Guardiola, Diego Simeone czy Antonio Conte to tylko niektórzy z trenerów uchodzących za najlepszych na świecie w swoim fachu. Wszyscy są doceniani i chwaleni, ale jednocześnie każdy z nich musi mierzyć się z najtrudniejszym aspektami tej pracy, czyli presją i niemal nieustanną krytyką. Pamiętajmy wszak, że to właśnie panowie, dyrygujący swoimi drużynami zza linii bocznej, zawsze pierwsi zbierają cięgi za słabsze występy swoich podopiecznych, a przychylni im prasa i kibice potrafią szybko się od nich odwrócić i zapomnieć o pochwałach, jakie kierowali w ich stronę kilka tygodni wcześniej. Mimo tych problemów wielu menadżerów doczekało się statusu gwiazd, a ich usługi są cenione tak samo wysoko, jak umiejętności najbardziej utalentowanych piłkarzy. Jednocześnie uważam, że nie wszyscy znani trenerzy otrzymali czas i warunki, w których mogliby zaprezentować pełnię swoich umiejętności i warsztat. Jednym z takich szkoleniowców jest – moim zdaniem – Massimiliano Allegri.

W tekście “Allegri – trener, który nigdy nie dostał szansyMarcin Zalewski chciałby wyjaśnić skąd wzięła się taka opinia. Swój wywód zacznę od analizy karier wymienionych na początku topowych trenerów, które potem zestawię z futbolową przygodą naszego szkoleniowca. Zapraszam do lektury! Tekst znajdziecie w dziale ARTYKUŁY.

7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Bart985
7 miesięcy temu

Chłop był 2x w finale LM, 2x przegrał, dostał CR to powiedział Agnelliemu, że to osłabienie zespołu… naprawdę nie jest wstyd pisać takie teksty? o0

Solid
7 miesięcy temu

Słaby tekst, niby autor wytyka niechęć środowiska do Allegriego jako subiektywną.czyli bez poparcia w rzeczywistości a z drugiej sam przekazuje tylko swoje opinie i przeczucia.
Cały artykuł przypomina dywagacje nad tym jak to nie udało się jeszcze zastosować prawdziwej myśli Marxa j Engelsa.

hunter
7 miesięcy temu

Autora tekstu poniosło….