#FINOALLAFINE

Zapowiedź 1. meczu półfinału Pucharu Włoch: Fiorentina – Juventus

Kontuzje nie oszczędzają Juventusu, ale gra co trzy dni stała się w dzisiejszym futbolu codziennością, z którą trzeba się pogodzić – tym razem Bianconerich w środku tygodnia czeka wyjazdowe starcie z Fiorentiną. Będzie to pierwsza odsłona dwumeczu o awans do finału Pucharu Włoch.

Z obozu rywala

Fiorentina zameldowała się w półfinale Pucharu Włoch po dość niespodziewanym wyjazdowym zwycięstwie nad Atalantą – ćwierćfinał skończył się wynikiem 2:3, a gola na wagę awansu zdobył w doliczonym czasie gry Milenković. Viola po tym sukcesie wygrała dwa kolejne mecze ligowe (2:1 ze Spezią i 1:0 z Atalantą), ale w miniony weekend zatrzymało ją Sassuolo – Neroverdi wygrali 2:1 dzięki trafieniu Defrela z doliczonego czasu gry. Fiorentina cały czas liczy się w walce o awans do europejskich pucharów, ale w lidze do końca sezonu musi zagrać mecze jeszcze z całą czołówką – drogą do rozgrywek UEFA może być dla niej więc Puchar Włoch. Media przewidują, że Italiano, który nie ma żadnych problemów kadrowych, postawi jutro na swoją ulubioną formację 4-3-3 z Piątkiem na szpicy.

Sytuacja kadrowa

Wygraną z Empoli urazem okupił Zakaria, który dołącza do listy kontuzjowanych do Chielliniego, Ruganiego, Alexa Sandro, Bernardeschiego, McKenniego, Chiesy, Dybali i Kaio Jorge. Nie najlepiej czuje się Bonucci, który prawdopodobnie usiądzie na ławce rezerwowych – w związku z tym Allegri zastanawia się nad systemem 3-5-2, w którym defensywne trio stworzyć mieliby Danilo, de Ligt i De Sciglio. Szkoleniowiec podczas przedmeczowej konferencji prasowej zapowiedział, że da szansę jednemu z czterech powołanych graczy z drużyny U23 – wiele wskazuje na to, że będzie to Ake, który ma zagrać na prawym wahadle. Ponadto Max zastanawia się nad obsadą ataku, gdzie obok Vlahovicia zagra Morata lub Kean. Na bramce standardowo obejrzymy Perina.

Historia meczowa, fakty

★ Będzie to 186. starcie Juventusu z Fiorentiną. Bilans dotychczasowych pojedynków wypada na korzyść Bianconerich, którzy wygrali 87 razy w stosunku do 58 remisów i 40 triumfów Violi.
★ Mniej korzystnie przedstawia się bilans dotychczasowych meczów obu jutrzejszych rywali w ramach Pucharu Włoch – tam Fiorentina wygrała 6 meczów w stosunku do 4 remisów i 4 triumfów Juve.
★ Po raz ostatni te drużyny mierzyły się ze sobą w ramach Coppa Italia przed 7 laty – również w półfinale. Wówczas pierwszy mecz w Turynie zakończył się wynikiem 1:2 (gole: Llorente – 2 x Salah). W rewanżu na Artemio Franchi wyraźnie lepsza była jednak ekipa Allegriego, która wygrała 3:0 po trafieniach Matriego, Pereyry i Bonucciego, czym zapewniła sobie awans do finału.
★ Ligowe starcie obu jutrzejszych rywali z pierwszej rundy rozgrywek ligowych zakończyło się wygraną Juve 1:0 po trafieniu Cuadrado z doliczonego czasu gry drugiej połowy.
★ Spotkanie to poprowadzi Marco Guida, który sędziował do tej pory 20 meczów Juventusu (14 zwycięstw, 4 remisy, 2 porażki) i 19 meczów Fiorentiny (7 zwycięstw, 5 remisów, 7 porażek). 40-latek był rozjemcą ligowego starcia Fiorentina – Juventus w sezonie 2017/2018, Bianconeri wygrali wówczas 2:0.

Przewidywane składy

Juventus (3-5-2): Perin – Danilo, de Ligt, De Sciglio – Aké, Locatelli, Arthur, Rabiot, Pellegrini – Vlahović, Morata/Kean
Fiorentina (4-3-3): Terracciano – Odriozola, Milenković, Igor, Biraghi – Bonaventura, Torreira, Castrovilli – Gonzalez, Piątek, Saponara

Kiedy i gdzie?

Kiedy: środa 2 marca, godzina 21:00
Gdzie: Stadio Artemio Franchi, Florencja
Transmisja: Polsat Sport Premium 2

10 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
unbelievable87
3 miesięcy temu

“Viola po tym sukcesie wygrała dwa kolejne mecze ligowe (2:1 ze Spezią i 1:0 z Fiorentiną)” chyba z Atalantą 😉

Poki
3 miesięcy temu

Właśnie odnotowałem, że w Violi gra Krzysio. Jak wyjdzie w podstawie to o utratę bramek ne ma się co martwić. Fiorentina grac będzie w 10-ciu.

MarioBros90
3 miesięcy temu

Czy w CI obowiązują zasada bramek na wyjeździe?

Solid
3 miesięcy temu

Naprawdę mnie ich szkoda, kto to pomyślał by grać co 3 dni, koszmar normalnie dramat. Szkoda że nikt tym nie zarządza i musi cały czas grać ta sama 11stka.
W dodatku Chiellini i Bonucci udają że mają drobne urazy a mogliby nas wspomagać na swoim najwyższym poziomie który prezentowali na Euro jeszcze nawet do 45roku życia. No bo przecież kontrakty dla nich będziemy za te mistrzostwa przedłużać jeszcze kilka lat bo się należy, a że nie ma komu grać to już nikomu nie przeszkadza.
Hmmmmm
A gdyby zrobić w tym wrażliwym okresie lżejsze treningi, postawić na rozruch a nie wykręcanie z treningów maximum.
Gdyby na skrzydłach po 45 minut biegali młodzi, przecież mamy aż 5 zmian. Mogą szaleć, a na zmęczonego rywala wpuścić wyjadaczy i przyspieszyć… Ale my nie mamy już wyjadaczy tylko graczy zgranych, znużonych jak Sandro.

Ostatnio edytowany 3 miesięcy temu by Solid
Demon Prince
3 miesięcy temu

Lipa troszkę z tymi kontuzjami ale coś czuje, że ich powieziemy ;p

mjecho
3 miesięcy temu

Kontuzjowanych muszą zastąpić młodzi zawodnicy, na których wcześniej praktycznie nie stawiano. Tak właśnie Allegri sprowadza kłopoty na drużynę. Chciałbym, żeby Juve trenował ktoś, kto umiejętnie wprowadza młodych zawodników i pozwala im się ogrywać. Wtedy w przypadku kontuzji jest możliwość odpowiedniego zastąpienia podstawowych graczy. Allegri korzysta z młodych praktycznie jedynie z przymusu.

Monochromatyczny
3 miesięcy temu

Pewne jest, że Fiorentina nas zdominuje. Będzie miała więcej posiadania piłki, więcej podań, itd. Zresztą czy to ważne? Nas pod przewodnictwem Maxa to by i Termalica zdominowała.