#FINOALLAFINE

TT: Rosną szanse na pożegnanie z Di Marią

fot. @ juventusfc / twitter.com

Latem tego roku Angel Di Maria trafił do Juventusu na zasadzie wolnego transferu po wygaśnięciu kontraktu z PSG. Argentyńczyk podpisał roczny kontrakt, ale nie wykluczał, że być może zdecyduje się na dwuletnią przygodę ze Starą Damą. Tuttosport uważa, że w tym momencie wzrosły jednak szanse na to, że skrzydłowy opuści Turyn wraz z końcem czerwca przyszłego roku.

Obecnie Di Maria gra na Mistrzostwach Świata w Katarze, gdzie awansował wraz z Albicelestes do półfinału. Prawdopodobnie więc po nowym roku skrzydłowy usiądzie do rozmów ze sternikami Starej Damy. Niektórzy dziennikarze spekulowali, że zawodnik opuści Juventus już w styczniu, ale 34-latek zaprzeczył tym doniesieniom.

Argentyńczyk wielokrotnie powtarzał, że jego pragnieniem jest zakończenie kariery w rodzinnym klubie CA Rosario Central. Tuttosport twierdzi, że latem taki scenariusz będzie najbardziej prawdopodobny. Di Maria zaliczył w Turynie już kilka przerw z powodu kontuzji, a jego dorobek w Serie A i Lidze Mistrzów to 1 bramka i 4 asysty.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Pluto
1 miesiąc temu

Pewnie nikt by się nie pogniewal gdyby razem z Paredesem już nie wracali do Turynu.

stilo
1 miesiąc temu

A może by tak uprzedzić Milan i w zamian Di Marii ściągnąć Zyiecha? On mi się już w Ajaxie podobał..

Mateo999
1 miesiąc temu

Niech Paredesa zabierze ze sobą.

Solid
1 miesiąc temu

On i Paredes dali swoim pobytem w Juve tak wiele… że wyobrazić sobie teraz Juve bez nich to iście niemożliwe zadanie.

Maras27
1 miesiąc temu

Na razie to jeszcze nie odczuliśmy , że go w ogóle mamy 😉

Samael
1 miesiąc temu

Mnie w ogóle dziwi, że ktoś rozważa jego pozostanie! Wydawało mi się od samego początku, iż to roczne rozwiązanie byle doczekać do powrotu Chiesy. Fede dochodzi do pełnej formy, a Di Maria wraca do ojczyzny. Ja bym nie przedłużył bo widać jak coraz częściej brakuje mu zdrowia!

391 minut na boisku (to 4,34 pełnego spotkania przez cały okres w jakim jest w klubie). 3 urazy mięśniowe, 49 dni nieobecności, 12 meczów ominiętych. Jest jeszcze gorzej niż w PSG. Nie ma co w ogóle myśleć o kolejnym kontrakcie bo właściwie to nie można na niego liczyć w perspektywie całego sezonu (drugi Dybala chociaż ten grał więcej).