Strona główna » Aktualności » Piątkowe okładki włoskiej prasy sportowej: Hamilton w Ferrari, ostatni dzień mercato
Piątkowe okładki włoskiej prasy sportowej: Hamilton w Ferrari, ostatni dzień mercato
prawdźmy o czym dziś pisze się w Italii. Mediolańska La Gazzetta dello Sport, rzymskie Corriere dello Sport oraz turyński Tuttosport – trzy najważniejsze dzienniki sportowe we Włoszech, zapraszamy na szybki przegląd pierwszych stron gazet.
Gazzetta dello Sport – Czerwone uderzenie, Hamilton w Ferrari. Zieliński po Taremim, Inter wysyła sygnał do Napoli: w lipcu będzie nasz. De Laurentiis myśli o wykluczeniu go z składu na europejskie puchary. Juve, Alcaraz wylądował. Wyścig o czwarte miejsce, Belotti we Florencji dodatkowym wzmocnieniem dla Italiano. Sprint Romy z Baldanzim
Corriere dello Sport – Lewis na czerwono, Ferrari ma nowego kierowcę. Lekcja z Maxem -przygotowania do meczu Inter-Juve, Allegri przeprowadza długie rozmowy z drużyną. Rabiot wraca, Yildiz będzie partnerem Vlahovica, Alcaraz już w Turynie. Inzaghi z komfortem wyboru: wracają Calhanoglu, Barella, Acerbi i Dimarco. Oceniamy zimowe mercato: Roma 7,5, Juve otrzymuje 6,5, Napoli 6. Bologna, Frosinone i Monza wśród najbardziej aktywnych klubów. Szok w Weronie, Hellas jest całkowicie inną drużyną. Lazio, Kent przepadł, w ostatniej chwili przybycie angielskiego skrzydłowego z Fenerbahce załamuje się. Sabatini show, cztery podpisy, Salernitana sprowadza Weissmana, Gomisa, Vignato i Pellegrino za Inzaghiego.
Tuttosport – Barzagli na wyłączność: “Na San Siro wywalczą sobie drogę do Scudetto. Mecz Inter-Juve o niczym nie zadecyduje, ale może zmienić równowagę, kto wygra, wystrzeli w górę. Remis? Lepszy dla Maxa. Inzaghi ma silniejszy skład, Allegri dobrze sobie radzi w pościgu za nim. Yildiz to klejnot, wymyśla genialne rzeczy. Acerbi jest świetny, Bastoni wciąż może się rozwijać. 9 tytułów Scudetto? Nostalgia zwłaszcza za pierwszym, to zapoczątkowało całą resztę“. Kabic ostatnią szansą Toro, okienko transferowe zamyka się niespodzianką, 20-letni napastnik wypożyczony z Crveny Zvezdy.