Douglas Luiz określony mianem wpadki transferowej

Brazylijczyk spędził na boisku ponad trzy i pół godziny, a już zdążył zwrócić na siebie uwagę włoskich mediów. Niestety nie w pozytywny sposób.

fot. @ juventus.com

Douglas Luiz został określony mianem wpadki transferowej. To właśnie w taki sposób nazwano pomocnika we włoskich mediach, szczególnie po ostatnich dwóch meczach Bianconerich. Brazylijczyk zwrócił na siebie uwagę poprzez sprokurowanie dwóch rzutów karnych. Jeden z nich pozwolił RB Leipzig wyjść na prowadzenie w drugiej kolejce Ligi Mistrzów. W niedzielę natomiast swoją jedenastkę wykorzystało Cagliari doprowadzając do remisu, co skutkowało utratą punktów. Pierwszy z nich budził kontrowersje, ponieważ pomocnik starał się chronić twarz, ale decyzja arbitra w meczu z Rossoblu wydaje się jak najbardziej słuszna.

Na temat pierwszych tygodni Douglasa w Juve trener Thiago Motta powiedział: „Trenuj, pracuj i dawaj z siebie wszystko każdego dnia. W taki sposób to działa. Dotyczy to zarówno jego, jak i wszystkich innych zawodników. Z pewnością w przyszłości pojawią się pozytywne efekty“.

Na razie transfer Luiza wydaje się wielką wtopą i pierwszych występów pomocnika w barwach Juve nie można zaliczyć do udanych. Brazylijczyk dołączył do Starej Damy za 50 milionów euro i gdyby nie fakt, iż budżet klubu stopniał „tylko” o 28 milionów dzięki transferom do Aston Villi (Barrenechea i Iling-Junior) zarząd Juve nie mógłby zmrużyć oka.

Autor: Konrad Wenus

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
16 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
16
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: