Ojciec Huijsena: “To był czarny dzień”. Juventus oddał stopera, który dziś gra dla Realu Madryt

Po głośnym transferze Deana Huijsena do Realu Madryt wraca temat jego odejścia z Juventusu. Ojciec piłkarza ujawnił kulisy tamtej decyzji i nie szczędził słów krytyki pod adresem osób odpowiedzialnych za pożegnanie z klubem.

Dean Huijsen Celem Transferowym Gigantow
fot. @ juventusfc / twitter.com

Dean Huijsen od czerwca jest zawodnikiem Realu Madryt, który zapłacił za niego prawie 60 milionów euro. Wcześniej błyszczał w Romie i Bournemouth, ale swoje pierwsze poważne kroki w seniorskim futbolu stawiał w Juventusie. Teraz, gdy trafił do jednego z największych klubów świata, jego nazwisko jest na ustach wielu – a temat jego odejścia z Juve znów powraca z pełną mocą. Dlaczego Stara Dama uznała, że taki talent nie zasługuje na miejsce w składzie?

Głos w tej sprawie zabrał ojciec zawodnika, który w rozmowie z mediami nie krył emocji: “To był prawdziwy szok. Nie mogliśmy w to uwierzyć. Było źle, bardzo źle. Czarny dzień. Straszny. Jak grom z jasnego nieba. Ale dlaczego? Zastanawialiśmy się, nie mogąc zrozumieć przyczyn wymuszonego rozstania“.

Dean był wspaniały w Turynie, mówi doskonale po włosku, był ceniony i lubiany przez wszystkich – od sztabu po kolegów z drużyny, od całego świata Juventusu po magazyniera. Giuntoli był stanowczy, a Motta brutalny, gdy powiedziano mu, że nie będzie już częścią projektu i musi odejść, że nie wolno mu już trenować z pierwszym zespołem. Giuntoli i Motta nie należą do moich najbliższych przyjaciół“.

Decyzja Juventusu o rozstaniu z Huijsenem już wcześniej budziła wątpliwości, ale dopiero teraz – gdy piłkarz został kupiony przez Real Madryt – nabiera nowego wymiaru. Czy Stara Dama rzeczywiście mogła pozwolić sobie na stratę takiego talentu?

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
5 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
5
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: