Di Canio: „Juve musi poczuć cały ból. Rewanż był piękny, ale nic nie zmienił”

Juventus porwał Allianz Stadium i był o krok od historycznej remontady, ale Paolo Di Canio studzi nastroje. Były piłkarz uważa, że Bianconeri nie mogą zapomnieć o kompromitacji sprzed tygodnia.

Na antenie Sky Sport Di Canio jasno zaznaczył, że choć rewanż z Galatasaray dostarczył ogromnych emocji, nie może on wymazać katastrofy z pierwszego meczu: “Jeśli chcesz wrócić do wielkiej Europy, możesz zabrać ze sobą to, co było dobre. Reakcję, charakter, energię. Ale pamiętajmy: tydzień temu, nie pół roku temu, stało się coś zupełnie innego”.

Według Paolo Juventus powinien odczuć całą gorycz eliminacji, przede wszystkim za to, co wydarzyło się w Turcji: “Ból za brak awansu trzeba poczuć w pełni, ale tylko w odniesieniu do pierwszego meczu. Przy 2-3 w pierwszym meczu powinni bronić jak w latach siedemdziesiątych. Impreza się rozkręciła, prawie się udała, ale to wszystko nie zmienia tego, co wydarzyło się tydzień temu“.

Di Canio zwrócił też uwagę na moment sezonu, w którym znajduje się drużyna Spallettiego. Jego zdaniem po tak ogromnym wysiłku fizycznym i psychicznym zacznie się prawdziwa selekcja. “Od teraz będzie widać jeszcze wyraźniej, kto może być zawodnikiem Juventusu. Po takim opróżnieniu z energii psychofizycznej zobaczymy, kto od jutra jest gotowy być częścią tej drużyny“.

Ekspert podkreślił, że mimo pięknego rewanżu nie można popaść w samozadowolenie. “To był Juventus, który wzruszył, bo wielkie próby zawsze wzruszają. Ale nie możemy zapominać, co wydarzyło się tydzień wcześniej“.

Słowa Di Canio to wyraźne ostrzeżenie: charakter pokazany w rewanżu to fundament, ale prawdziwą miarą wielkiej drużyny jest powtarzalność. A tę Juventus dopiero musi udowodnić.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: