Plany na letnie mercato

Romeo Agresti w podcaście Juventibus ujawnia kulisy letniej rewolucji w Juventusie. Luciano Spalletti stawia sprawę jasno – liczy się tu i teraz, a klub szykuje konkretne wzmocnienia na niemal każdej pozycji. Gorące nazwiska, niepewna przyszłość kilku piłkarzy i pierwsze decyzje kadrowe – mercato w Turynie zapowiada się naprawdę intensywnie.

Pierwszą sprawą jest trener – Luciano Spalletti. Włoch naciska zarząd, by zbudować zespół, który będzie walczył o scudetto. Spallettiego nie interesuje długi projekt, a wyniki, bo fundamenty są gotowe, trzeba tylko dodać jakości i doświadczenia. Trener podpisze nową, roczną umowę z klubem, która może zostać przedłużona o kolejny rok. Były trener reprezentacji Włoch zarobi około 6 mln euro netto rocznie.

Spalletti oczekuje wzmocnień na pozycjach – lewonożnego obrońcy, dwóch pomocników, prawego skrzydłowego, napastnika, bocznego obrońcy i ewentualnie bramkarza z najwyższej półki. Klub obserwuje wielu piłkarzy, w tym tych z wygasającymi umowami. Tymi nazwiskami są Senesi, Goretzka, Bernardo Silva, Kessié, Celik oraz Tonali, Kolo Muani, Kayode.

Jeśli chodzi o skrzydłowych. Zhegrova nie przekonał Spallettiego. Kosowianin ma problemy fizyczne, nie jest tak dobry w fazie obrony jak oczekiwano. Jeśli Atletico nie wykupi Nico Gonzaleza ten zostanie i tak sprzedany, klub chce pozyskać inny profil skrzydłowego.

Napastnicy. Dusan Vlahović chce zostać w Juve, a sam trener naciska i rozmawia bezpośrednio z piłkarzem o nowej umowie. Serb chce zostać, a strony są coraz bliżej porozumienia. Będzie to umowa krótkoterminowa, by dać się napastnikowi odbudować i w przyszłości rozmawiać o kontrakcie na nowych warunkach. Prawdopodobnie skończy się na dwuletnim przedłużeniu. Klub kontaktował się z Lewandowskim, jednak była to tylko bardzo wstępna rozmowa, a raczej zapytanie. David odejdzie, by klub mógł zanotować zysk kapitałowy. Opendę będzie ciężko sprzedać, dlatego zostanie wypożyczony, żeby mógł się odbudować. Belg ma duże problemy z aklimatyzacją w drużynie.

Kolo Muani nigdy nie zniknął z radarów. Comolli liczy, że uda się pozyskać Francuza taniej, ze względu na jego bardzo słaby sezon w Tottenhamie. Juventus rozmawia z Goretzką i jego otoczeniem. Klub zna już oczekiwania piłkarza i jego agentów co do prowizji.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
4 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
4
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: