Boga: W Juve na nowo odzyskałem radość z gry

Jeremie Boga miał być jedynie uzupełnieniem składu Juventusu w drugiej części sezonu. Iworyjczyk dał jednak drużynie znacznie więcej i nie ukrywa, że koledzy i trener wpłynęli na jego dyspozycję.

fot. @ juventus.com

Łącznie napastnik wziął udział w 17 meczach we wszystkich rozgrywkach, notując 4 gole i asystę. Boga okazał się uniwersalnym graczem, grając nie tylko na skrzydle, ale również na środku ataku. Juventus ma opcję wykupu zawodnika z OGC Nice za ok. 5 milionów euro. Ze słów piłkarza da się wyczytać, że liczy na takie rozwiązanie.

“Kiedy zgłasza się po ciebie klub taki jak Juventus, nie zastanawiasz się długo. To wielki klub, klub z ogromną historią, który zdobył wiele trofeów, który miał i nadal ma znakomitych piłkarzy oraz trenera z najwyższej półki. Była to dla mnie bardzo łatwa decyzja. Już od chwili, gdy przekraczasz próg tego miejsca, naprawdę czujesz, że jesteś w wielkim klubie” – rozpoczął Boga rozmowę z NCI Sport.

Skrzydłowy nie miał za sobą dobrego okresu w Ligue 1, więc Juventus była dla niego szansą na odrodzenie. “To prawda, że przechodziłem nieco trudniejszy okres, ale tutaj wszyscy bardzo dobrze mnie przyjęli — sztab, zawodnicy, a także kibice. Myślę, że znalazło to odzwierciedlenie również w moich występach na boisku. W Juventusie na nowo odzyskałem radość z gry, ale uważam też, że poprawiłem swoją stabilność w trakcie meczów”.

Boga nie ukrywa, że dużą rolę w jego lepszej grze odegrał Luciano Spalletti. “To świetny trener, z ogromnym doświadczeniem. Wie, jak wykorzystywać swoich zawodników i jak z nimi rozmawiać. Czułem jego zaufanie, wiedziałem, że podoba mu się mój styl gry i moje podejście. To naprawdę wyjątkowa osoba. Gdy przyszedłem, powiedział mi: ‘Jak to możliwe, że nie strzelasz 10 goli w sezonie? Przy takich umiejętnościach powinieneś dawać więcej'”.

“Coś zaskoczyło w mojej głowie. Powiedziałem sobie: skoro taki trener, taka osoba mówi mi coś takiego, to znaczy, że naprawdę mam odpowiednie umiejętności, a ode mnie zależy, czy będę pracował nad tym, by być bardziej regularnym przez cały sezon”.

Jakim typem piłkarza jest Boga? “Jestem zawodnikiem, który kieruje się instynktem. Staram się nie myśleć zbyt wiele w stylu: ‘teraz muszę zrobić to, a teraz tamto’. Po prostu gram swoje, a potem wiele rzeczy przychodzi naturalnie. Tak, właśnie takich piłkarzy uwielbiam oglądać: Ousmane’a Dembele, Rayane’a Cherkiego czy Amada Diallo. To zawodnicy, którzy mnie zachwycają i sprawiają, że chce mi się włączyć telewizor, żeby oglądać piłkę nożną“.

Czego napastnik oczekuje od przyszłości? “Powiedzmy, że jest wiele rzeczy. Przede wszystkim zdrowie — bo zdrowie jest najważniejsze. Oby Bóg uchronił mnie przed kontuzjami i oby pozwolił mi czerpać radość ze wszystkiego, co robię, zarówno w piłce nożnej, jak i poza nią. Chciałbym ponownie zagrać w Lidze Mistrzów i wrócić do reprezentacji”.

Leć na mecz Juve-Parma!

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: