Bologna – Juventus 0:1 (0:0). Solidna praca daje zwycięstwo

Grafika Meczowa Juvepoland Bologna Juventus Serie A

Juventus wraca z Bolonii z kompletem punktów. Podopieczni Spallettiego odrobili przed tym meczem swoją pracę domową, mieli dobry plan na zneutralizowanie atutów gospodarzy i udanie wcielili go w życie. Największe zastrzeżenia budziły ostatnie podanie i wykańczanie akcji – tutaj napastników wyręczył w końcu Juan Cabal.

W mecz lepiej weszła Bologna – na początku Di Gregorio musiał obronić strzały Pobegi i Orsoliniego, a Koopmeiners popisał się kluczową interwencją blokując kolejne uderzenie Orsoliniego. Potem do głosu zaczęli dochodzić Bianconeri – McKennie nie był w stanie dobrze dosięgnąć dośrodkowania Cambiaso, trafienie Davida zostało słusznie anulowane przez spalonego McKenniego, a Conceicao zabrakło bardzo niewiele by dojść do prostopadłego podania od Yildiza. W doliczonym czasie gry Zortea mógł dać gospodarzom prowadzenie – Di Gregorio musnął jednak piłkę po jego uderzeniu z ostrego kąta i ta zatrzymała się na poprzeczce.

Po bezbarwnym pierwszym kwadransie drugiej połowy Spalletti sięgnął po zmienników – Cabal zastąpił Cambiaso, a Openda – Davida. Chwilę po wejściu belgijski napastnik pomógł wyprowadzić atak zakończony zablokowanym uderzeniem Yildiza. Z następującego po nim rzutu rożnego Conceicao podał krótko do Yildiza, a ten dokładnie dośrodkował na głowę niepilnowanego Cabala – Kolumbijczyk uderzeniem z kilku metrów pokonał Ravaglię. Kilka minut później Heggem powalił wybiegającego na czystą pozycję Opendę, a sędzia nie miał wątpliwości i wyrzucił Norwega z boiska. Jasne stało się, że gospodarzom będzie bardzo ciężko choćby o jedno trafienie i faktycznie, nie zmusili oni Di Gregorio do wytężonego wysiłku. Juventus powinien był zdobyć drugiego gola i uniknąć nerwów w końcówce – dwie dogodne okazje ku temu zmarnował Openda, na którego zza linii wściekał się Spalletti. Koniec końców wynik nie uległ już zmianie.

Juventus wyprzedza Bolognę i wskakuje na piąte miejsce, odrabiając część strat do Napoli i Milanu, które dziś nie wygrały swoich meczów. Już w sobotę Bianconerich czeka kolejne bardzo ważne starcie – do Turynu przyjedzie Roma.

Bologna – Juventus 0:1 (0:0)
64′ Cabal (asysta Yildiz)

Juventus (3-4-2-1): Di Gregorio – Kalulu, Kelly, Koopmeiners (76′ Bremer) – McKennie, Thuram, Locatelli, Cambiaso (61′ Cabal) – Conceicao (88′ Miretti), Yildiz – David (61′ Openda)

Bologna (4-2-3-1): Ravaglia – Zortea (72′ De Silvestri), Heggem, Lucumi (81′ Bernardeschi), Miranda – Moro (72′ Holm), Pobega – Orsolini, Ferguson (65′ Sulemana), Cambiaghi – Dallinga (66′ Castro)

Żółte kartki: 24′ Miranda, 90′ Sulemana, 90′ De Silvestri – 19′ Koopmeiners
Czerwone kartki: 69′ Heggem

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
7 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
7
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: