To kwestia pewności siebie, doświadczenia i treningów – musimy nad tym popracować.
A może “Stara Dama” nabawiła się kompleksu zwanego Ligą Mistrzów? W ostatnich latach nie potraficie nic wygrać w Europie. W zeszłym sezonie w lidze szliście jak burza, a potem odpadliście w LM z Liverpoolem.
Nie sadzę byśmy mieli jakieś problemy…
Niemniej jednak sytuacja się powtarza.
Myślę, że Werder jest zupełnie inną drużyną niż Liverpool. Poza domem Bremeńczycy nie będą chyba w stanie nam zagrozić. Niemcy są jednak znacznie bardziej ofensywną ekipą. Mają świetnych napastników i próbują gry szybkiej. To dla nas idealna szansa na wykazanie ich braków w defensywie. Coś niewątpliwie dzięki dużej skuteczności Werder może pokusić się także o jakiegoś gola. A wtedy będzie ciężko.
Wszystko w waszych nogach?
I głowach. Udany sezon ligowy i łatwa droga w grupie Champions League pokazały, że jesteśmy w stanie wygrać wszystko.
Przed pana powrotem na boisko Juventus nie tracił goli. Tymczasem, już z najlepszym golkiperem na świecie w składzie, zadziwia czasami bezradnością. Co się dzieje?
Dostaliśmy małej zadyszki. I nie chodzi nawet o zmęczenie fizyczne, ale o psychiczne. Musimy zdać sobie sprawę, że wkraczamy w najważniejszy moment sezon i dać z siebie wszystko. To już nie są żarty!
Rozmawiamy w Coverciano, ośrodku treningowym reprezentacji. W środę wielki test przed mundialem. To nie będzie chyba mecz towarzyski?
Starcia Włochów z Niemcami nigdy nie można nazwać towarzyskimi. Mamy długą historię wielkich spotkań.
Reprezentacja Włoch wystąpi bez kontuzjowano napastnika Francesco Tottiego. Jak wielka to strata?
Czekamy na niego i mamy nadzieje, że wyleczy się na niemieckie finały. To ważny gracz dla Italii.
Buffon, Peruzzi… Kto trzeci pojedzie na mistrzostwa?
Może powołany teraz Amelia z Livorno?
Na co stać Włochów na mundialu w Niemczech?
Na mistrzostwo świata. Jeśli ktoś ma szansę ograć Brazylijczyków, to tylko my!
Nawet bez Tottiego?
Ciężko, ale trener Lippi ma doświadczenie, a atmosfera, która panuje na zgrupowaniach jest znakomita.
Oprócz Zbigniewa Bońka ma pan jakieś skojarzenia z Polską?
O Dudku już mówiliśmy, a wasza reprezentacja awansowała na mundial w niezłym stylu. Ma pewno też macie świetnych bramkarzy – to wiem.
Ale najeżdżał cały czas na Buffona i Juve :/ Po co taki ktoś przeprowadza wywiad, który jak widać nie pala sympatia do Juve :/
i dobrze Buffon nic mu takiego nie powiedział znowu z czego mógłby zrobic ten kiepski dziennikarz plote. brawo Gigi koniec.