#FINOALLAFINE

Wywiad ze Zbigniewem Bońkiem


Wywiad przeprowadzony został z okazji dwumeczu Juventus – Lechia jaki miał miejce w 1983 roku.

Jak wspomina Pan mecz sprzed 20 lat?


Pamiętam, że atmosfera na Lechii jak zawsze była wspaniała, na stadionie tłumy kibiców. Pamiętam dojazd alejką na pięknie położony wśród drzew i zieleni stadion. Aż chciało się tam grać. Wydaje mi się, że wszedłem na zmianę w drugiej połowie. Mógłby mi pan przeczytać skład? Nie, teraz sobie przypominam, grałem od początku. Dobrze pamiętam jednak tylko ostatnich 20 minut. Może dlatego, że strzeliłem gola. Lechia zagrała naprawdę świetny mecz. Nam nie wypadało jednak przegrać.

Po meczu wymienił się Pan koszulką z Jackiem Grembockim. Dla Grembockiego to najcenniejsza pamiątka. Gdzie znajduje się teraz koszulka Lechii?


Bardzo mi miło, że Grembocki tak mówi o mojej koszulce. Koszulka Lechii chyba gdzieś mi się zapodziała, podejrzewam, że rozkradła mi ją rodzina i przyjaciele. Zawsze jak ktoś mnie odwiedzał, wyjeżdżał z moimi pamiątkami. Niewiele zostało.

Pamięta Pan wspólny prysznic z piłkarzami Lechii po meczu w Turynie?


Jestem Polakiem, zależało mi więc, żeby moi rodacy czuli się we Włoszech jak najlepiej. Posiedzieliśmy trochę w szatni, pogadaliśmy, wzięliśmy prysznic. Potem pomogłem sprzedać kilka piłek, które przywieźli, żeby zdobyć dewizy na zakupy. Nic więcej się nie działo, jestem normalny, a że nie wszystko jest ze mną w porządku, zacząłem dowiadywać się z prasy dopiero po zatrudnieniu w PZPN.


Sądzi Pan, że Lechia ma szanse zagrać jeszcze kiedyś z Juventusem?


Gdańsk i całe Wybrzeże darzę wielkim sentymentem. Życzę Lechii, aby jeszcze kiedyś przeżyła taką przygodę. Jestem przekonany, że takie miasto jak Gdańsk stać na dobrą drużynę, dlatego nie mogę zrozumieć, dlaczego taki klub gra w czwartej lidze. Działaczom, którzy do tego doprowadzili, daję czerwoną kartkę.

Autor: Łukasz Pałucha
Wyszukał: Martin

Źródło: www1.gazeta.pl

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze