McKennie jak Harry Potter

Po meczu z Bologną z mediami rozmawiał strzelec drugiej bramki dla Bianconerich Weston McKennie. Amerykanin wytłumaczył między innymi, co oznaczała jego niecodzienna cieszynka.

To dla nas bardzo ważna wygrana, wczoraj obydwa kluby z Mediolanu straciły punkty. Mamy do rozegrania mecz w Turynie, dziś zdobyliśmy trzy punkty, to będzie walka do samego końca, zobaczymy kto wygra więcej spotkań. Mam dużo energii, by otwierać kolegom wolne przestrzenie, szukam ich i po prostu je widzę, mam instynkt. Celebracja? Jestem wielkim fanem Harrego Pottera, mam tatuaż na dłoni, także to było takie magiczne zaklęcie” – powiedział piłkarz w wywiadzie dla DAZN.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
23 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
23
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: