Strona główna » Aktualności » Juventus najgorszy w Serie A. 13 goli straconych po pierwszym strzale rywala
Juventus najgorszy w Serie A. 13 goli straconych po pierwszym strzale rywala
Juventus znów dał się zaskoczyć przy pierwszym celnym uderzeniu przeciwnika. Gol Como w 12. minucie nie był tylko wypadkiem przy pracy - to już trzynasty raz w tym sezonie, gdy Bianconeri tracą bramkę przy pierwszym strzale w światło bramki. Żaden zespół w Serie A nie ma gorszego bilansu.
fot. @juventus.com
Juventus schodził na przerwę w meczu z Como prowadzonym przez Cesca Fabregasa ze stratą jednej bramki. Gospodarze objęli prowadzenie już w 12. minucie po trafieniu Vojvody. I znów scenariusz był znajomy: pierwszy celny strzał rywala, pierwszy gol. Na uderzeniu bocznego obrońcy Como nie popisał się Michele Di Gregorio. Po wcześniejszym błędzie w starciu z Interem, który otworzył wynik tamtego spotkania, bramkarz Juventusu ponownie nie interweniował przekonująco. Piłka po jego niepewnej reakcji wpadła do siatki, a reakcja defensywy była spóźniona i chaotyczna.
Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem Andrea Cambiaso mówił o golach traconych przy pierwszej próbie przeciwnika. To miał być sygnał ostrzegawczy. Kilkadziesiąt minut później Juventus ponownie wpadł w tę samą pułapkę. Statystyka jest bezlitosna: 13 bramek straconych po pierwszym celnym strzale rywala. To najgorszy wynik w całej Serie A. Żadna drużyna nie pozwala przeciwnikom tak często otwierać meczu przy pierwszej realnej okazji.
Brak reakcji i brak kontroli
Po stracie gola Juventus nie potrafił odpowiedzieć w przekonujący sposób. Bianconeri tworzyli niewiele klarownych sytuacji, brakowało tempa i realnego zagrożenia pod bramką rywala. Zespół wyglądał na spięty, jakby każdy kolejny atak niósł ze sobą ciężar poprzednich błędów.
Problem nie dotyczy już pojedynczych pomyłek czy jednego zawodnika. To schemat, który powtarza się zbyt często, by mówić o przypadku. W kontekście walki o najwyższe cele taki bilans może okazać się kosztowny.