Jest Juventus, który zagra w Champions League. Women kończą Serie A zwycięstwem (skrót meczu)

Juventus Women pokonały Parmę 3:1 w ostatniej kolejce Serie A Women i zakończyły sezon ligowy na trzecim miejscu, dającym awans do kolejnej edycji Ligi Mistrzyń.

fot. @ juventus.com

Jest w Turynie Juventus, który wie, jak zakończyć sezon z podniesioną głową. Juventus Women wygrały na wyjeździe z Parmą 3:1 i przypieczętowały trzecie miejsce w tabeli Serie A Women, oznaczające awans do kolejnej edycji Ligi Mistrzyń. W odróżnieniu od męskiej drużyny, która nadal musi nerwowo oglądać się na rywali, zespół Massimiliano Canziego po prostu zrobił swoje – wygrał, domknął temat i zostawił na boisku to, czego kibice Juventusu w ostatnich tygodniach tak często domagają się od panów.

Bianconere rozpoczęły mecz bardzo dobrze. Już w 9. minucie Stolen Godo wykorzystała rzut wolny z okolic pola karnego i płaskim uderzeniem dała Juventusowi prowadzenie. Przed przerwą swoje okazje miały jeszcze Kullberg, Capeta i Moretti, ale do szatni drużyna Canziego schodziła z jednobramkową przewagą. Po zmianie stron Parma próbowała odpowiedzieć, ale to Juventus zadał kolejny cios. W 70. minucie po strzale Cambiaghi piłkę odbiła Copetti, a do dobitki dopadła Rasmussen, podwyższając wynik na 2:0. Gospodynie wróciły do gry w 80. minucie po trafieniu Distefano, jednak końcówka należała do Juventusu. W doliczonym czasie gry Bonansea obsłużyła Thomas, a ta ustaliła wynik na 3:1.

Sezon Serie A Women Juventus zakończył na trzecim miejscu z dorobkiem 39 punktów. Przed Bianconere znalazły się Roma, która zdobyła mistrzostwo z 55 punktami, oraz Inter z 44 punktami. To właśnie te trzy zespoły będą reprezentować Włochy w kolejnej edycji UEFA Women’s Champions League.

Dla Juventusu sezon jeszcze się jednak nie skończył. Już 24 maja o godzinie 18:00 drużynę Canziego czeka finał Pucharu Włoch z Romą. Szkoleniowiec Bianconere przyznał po meczu, że jest zadowolony z występu swojego zespołu, zwłaszcza zawodniczek, które w trakcie sezonu grały mniej. Zaznaczył też, że Roma będzie faworytem finału, ale Juventus ma zamiar walczyć do końca. Bianconere mają już za sobą sezon, w którym osiągnęły cel minimum w lidze, a teraz mogą dołożyć do niego jeszcze trofeum. I choć sytuacja męskiego Juventusu pozostaje niepewna, kobieca drużyna Starej Damy dała w weekend prostą lekcję: czasem naprawdę wystarczy wyjść, zagrać swoje i nie szukać wymówek.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: