Apelacja FIGC odrzucona, ale notatka nr 10940 nie jest przełomowa dla Juventusu

Juventus
Fot. Grzegorz Wajda / WajdaFoto, JuvePoland

W trybie pilnym nadeszło rozstrzygnięcie apelacji FIGC w sprawie zablokowania dostępu do notatki sporządzonej przez COVISOC. Federacja uniemożliwiała wgląd do dokumentu argumentując, że nie miał powiązania ze śledztwem i że nie wyczerpano drogi sądowej na poziomie sportowym. Odwołanie do Rady Stanu nie przyniosło rezultatu i treść trafiła do prawników Juventusu. Jednak okazało się, że nie ma tam tego, czego oczekiwali.

Dziennikarze La Gazzetty dello Sport informują, że na sześciu stronach notatki nie znaleziono informacji, które mogłyby posłużyć Juventusowi. Nie wymienia się nazwy klubu, a co ważniejsze, nie dodano określenia notitae criminis, które nakazuje wszczęcie postępowania karnego.

Gdyby taki dopisek był obecny w dokumencie z kwietnia 2021 roku, Juve mogłoby argumentować, że śledztwo faktycznie rozpoczęło się w tym momencie, a to co oznaczałoby, że oskarżenie przedawniło się. Dziennikarze sugerują, że notatka potwierdza słowa działaczy FIGC, że można podjąć kroki dyscyplinarne, jeśli pojawią się wystarczające dowody potwierdzające potrzebę zbadania transferów między klubami. Według Gazzetty federacja nie chciała pokazać dokumentu, ponieważ nie chciała tworzyć precedensu, a nie dlatego, że mógłby zaszkodzić ich sprawie.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
14 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
14
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: