Strona główna » Aktualności » Koopmeiners po Galatasaray: Nie mogę być zadowolony
Koopmeiners po Galatasaray: Nie mogę być zadowolony
Tuż po meczu z turecką drużyną swoimi spostrzeżeniami podzielił się strzelec 2 goli dla Juve, Teun Koopmeiners. Mimo trafień Holender nie kryje rozgoryczenia.
fot. @juventus.com
Po druzgoczącej porażce z Galatasaray (2:5) sympatycy Starej Damy nie mogą mieć za dużo powodów do optymizmu. Prawdopodobnie jedynym aspektem, który w minimalnym stopniu może rozproszyć ciemne chmury zbierające się nad klubem z Turynu, jest solidna pierwsza połowa, po której Juventus prowadził 2:1. Stało się tak za sprawą trafień Teuna Koopmeinersa, który po meczu z ekipą Lwów podzielił się swoimi spostrzeżeniami:
“Myślę, że zagraliśmy dobrą pierwszą połowę, strzelając dwa świetne gole. Stwierdziliśmy w szatni, że powinniśmy dłużej utrzymywać się przy piłce, ale sposób w jaki potoczyła się druga odsłona meczu, nie był dobry”.
“Musimy obejrzeć nagrania i wiedzieć, że czeka nas nowe spotkanie w przyszłym tygodniu. Musimy się poprawić i strzelić trzy gole, to proste” – dodał Holender na łamach Sky Sport Italia.
Dzisiejsze trafienia były pierwszymi golami Teuna Koopmeinersa w tym sezonie, lecz jak sam przyznaje, końcowy rezultat nie pozwala mu się z nich cieszyć:
“Dobrze zacząłem pod wodzą tego trenera. Strzeliłem dwie istotne bramki w pierwszej połowie, ale nie mogę być szczęśliwy. Nic nie ma znaczenia, jeżeli spojrzysz na drugą odsłonę meczu. Strzeliliśmy dwa razy, a w następnym meczu potrzebujemy przynajmniej trzech trafień”.
27-latek poruszył także temat swojej roli na placu gry:
“Na tej pozycji czuję się naprawdę dobrze. Uważam, że mogę mieć większy wkład w spotkania w postaci goli. Mówiłem sobie, że muszę więcej trafiać i udało mi się to w pierwszej połowie, ale w drugiej powinniśmy zrobić więcej.”
W ciągu ostatnich 4 meczów we wszystkich rozgrywkach Juventus 3 razy przegrywał i raz zremisował, tracąc przy tym aż 13 goli. Wydaje się zatem, że przed Luciano Spallettim i jego podopiecznymi sporo pracy, ponieważ już niedługo naprzeciwko Starej Damy stanie Como (21 lutego) oraz ponownie Galatasaray (25 lutego).