#FINOALLAFINE

Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: Weston McKennie

fot. @ juventusfc / twitter.com

Kiedy mówimy o pomocniku, że „rozrzuca majonezy”, mamy na myśli, że podaje z chirurgiczną precyzją. Weston Mckennie ma sporo wspólnego z majonezem, ale zupełnie nie w tym „metaforycznym” ujęciu. Amerykanin to piłkarz wolny, ociężały, surowy techniczne, z kiepską świadomością taktyczną. Oglądanie go w nadmiarze jest równie niestrawne, co zjedzenie nadmiaru majonezu. Mam nadzieję, że uda się spieniężyć jego kartę i Weston będzie kontynuował swoją przygodę poza Juve.

Statystyki Westona McKenniego w kampanii 2022/23:

Mecze: 21, Minuty: 1506, Gole: 3, Asysty: 2, Kartki żółte/czerwone: 1/0

Weston McKennie, czyli będzie grubo…

Rok temu pisałem o nim:

Nie zmienia to faktu, że Weston w dalszym ciągu jest młody i ma duże pole do rozwoju. Sam Allegri powiedział o nim niedawno, że jest pewnie najlepszym z amerykańskich zawodników, którzy przylecieli do Europy w ostatnich latach. (…) Wracaj szybko chłopie i pokaż nam wszystkim, że masz odpowiednie umiejętności na grę w Juventusie!

Z tamtej opinii, wyrażonej w sierpniu zeszłego roku, pozostało już chyba tylko to, że jest młody, aczkolwiek i tutaj jest pole do dyskusji bo za kilka tygodni skończy już 25 lat. Amerykanin rozpoczął ten sezon w pierwszym składzie, a Allegri rzucał go po różnych pozycjach. Raz był na lewym wahadle, raz na prawym, raz w środku pomocy, raz na „10-ce”. Nie robiło mu to szczególnej różnicy, wszędzie wyglądał tak samo źle.

Weston biegał w przypadkowe miejsca, dublował pozycje kolegów, przegrywał pojedynki z rywalami, grał bardzo niechlujnie i podawał niecelnie. Z każdym kolejnym spotkaniem coraz mocniej uwydatniała się też jego techniczna indolencja. Pamiętacie mecz we Florencji, gdzie przy stanie 1:0 dla nas, McKennie miał okazję żeby zamknąć mecz? Wystarczyło tylko celnie uderzyć na bramkę, ale to zadanie okazało się dla niego zbyt trudne, bo nawet nie podjął próby… Mimo tego, Allegri z uporem maniaka stawiał na Amerykanina, korzystając z jego usłg w kolejnych spotkaniach. Cierpiał na tym nie tylko Fagioli, któremu urodzony w Texasie piłkarz zabierał miejsce w składzie, ale – poniekąd – także Miretti, który, będąc z nim regularnie na boisku, nie miał za bardzo od kogo się uczyć zawodu pomocnika. Mimo tak druzgocącej opinii, zawodnikowi z USA należy się też pochwała – za gola głową zdobytego przeciwko PSG w Lidze Mistrzów (1:2).

Manewrem budzącym moje największe wątpliwości był zły dobór pozycji, jakie McKennie zajmował na boisku. Nie mam pojęcia, co kierowało Allegrim, który wystawiał go na pozycji prawo-skrzydłowego. Zawsze sądziłem, że w tych obszarach boiska potrzebni są zawodnicy dobrze dryblujący, dynamiczni, ze zmysłem do gry kombinacyjnej. Weston z pewnością dawał drużynie kilogramy i centymetry, ale nie wyżej wymienione atuty. Widziałem jeden jego dobry mecz na prawym skrzydle – z Bologną w Turynie, gdzie nieźle sobie poczynał w ofensywie, zanotował asystę, dorzucając na główkę Vlahovicia, a w defensywie, do spółki z Danilo, wyłączył Sansone. Potem niestety mieliśmy znowu serię kilku, bardzo przeciętnych występów McKenniego. Przypomniał o sobie w końcówce października, gdy strzelił na 2:0 z Empoli oraz na 3:4 z Benficą.

Później przyplątała się kontuzja mięśniowa, i choć z natury nie życzę źle nikomu, a szczególnie piłkarzowi, który zakłada koszulkę ukochanego klubu, to cieszyłem się, że będę miał chwilę oddechu od występów Westona w Juve. Mocno liczyłem na to, że zimą ktoś się po niego zgłosi – co rusz czytaliśmy wszak plotki o zainteresowaniu klubów Premier League. Gdy upływały kolejne dni stycznia i zimowe mercato nieuchronnie zbliżało się do końca, McKennie zaliczył asystę w meczu z Monzą w Coppa Italia (2:1), przy golu Keana. Jednocześnie nadal wolałem, by Amerykanin opuścił Turyn, ale traciłem nadzieję, że uda się go gdzieś wypożyczyć.

W końcu nastąpił przełom, a o pomocnika zapytało Leeds United. Gdy wypożyczenie z opcją pierwokupu zostało potwierdzone, mój wyraz twarzy był podobny do tego widzianego u Cristiano Ronaldo na popularnym gifie – tym ze łzami szczęścia. Jak się jednak okazało, Amerykanin nie pomógł Pawiom w utrzymaniu się w Premier League, a w obliczu dużo mniejszych wpływów finansowych w kolejnym sezonie, angielska drużyna nie zamierzała aktywować klauzuli wykupu. McKennie wrócił zatem do nas, ale mam nadzieję, że się nie rozgości. Mocno wierzę w „bajerę” naszego nowego dyrektora sportowego, i w to, że uda się go komuś wcisnąć.

Ocena McKenniego

O ile pierwszy sezon Westona w Juve był obiecujący, drugi do momentu kontuzji też miał niezłe momenty, o tyle miniona kampania to była porażka w jego wykonaniu. Surowy techniczne, surowy taktycznie, wyglądający w drużynie jak ciało obce. Przez te 23 lata z Juve przeżyłem wielu cieniasów. Poulsenów, Olivierów Kapo, Amaurich, Bendtnerów i innych. Gdybym jednak miał zrobić jakieś Top5 najgorszych graczy, jakich oglądałem w biało-czarnym trykocie, to Weston McKennie zająłby bardzo wysoką pozycję w tym rankingu. Na szczęście nigdy nie będę musiał tego robić. Mam też nadzieję, że to samo będę mógł powiedzieć o opisywaniu gry Amerykanina dla nas. Arrivaderci! Niech Ci się wiedzie, ale z dala od Turynu.

MVP w Biało na Czarnym: 0
Flop w Biało na Czarnym: 4x w meczu ligowym
Średnia not La Gazetta dello Sport: tylko 1 runda – bez noty
Średnia not Sofascore: 6,80
Moja ocena: 3,0

Autor: Łukasz Faliszewski

Zobacz także:

Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: Federico Chiesa
Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: Leonardo Bonucci
Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: Mattia Perin
Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: Leandro Paredes
Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: Fabio Miretti
Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: Federico Gatti
Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: Nicolo Fagioli
Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: Angel Di Maria
Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: Arkadiusz Milik
Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: Wojciech Szczęsny
Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: Alex Sandro
Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: Dusan Vlahović
Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: Juan Cuadrado
Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: Manuel Locatelli
Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: Filip Kostić
Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: Gleison Bremer
Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: Adrien Rabiot
Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: Danilo
Podsumowanie sezonu 2022/23 w wykonaniu Juventusu: słowo wstępne

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze